Kolejne dzieci urodzą się dzięki in vitro. Kołobrzeg i Koszalin dostaną na ten cel po 50 tysięcy złotych

Kołobrzeg i Koszalin to pierwsze miasta w województwie zachodniopomorskim, do których w tym roku trafią pieniądze na in vitro. W regionie od pięciu lat kontynuowany jest samorządowy program leczenia niepłodności metodą zapłodnienia pozaustrojowego. - Trzeba wspierać rodziny w spełnianiu marzeń o posiadaniu potomstwa - słyszymy w urzędzie marszałkowskim.
Zobacz wideo

Do Koszalina i Kołobrzegu trafi po 50 tysięcy złotych. Miasta dołożą po drugie tyle i dzięki temu uda się dofinansować w sumie 40 procedur in vitro. Te liczby nie wydają się zbyt duże, ale Gabriela Wiatr z Urzędu Marszałkowskiego w Szczecinie przekonuje, że program odpowiada zapotrzebowaniu. - To jest pomoc celowana. To nie są procedury, które spotykają się z masowym odzewem. Dotyczą par w bardzo specyficznej sytuacji i te pary, które chcą się zdecydować na in vitro, mogą liczyć na finansowe wsparcie. Do tej pory tego typu dofinansowanie jest wystarczające - zapewnia urzędniczka.

Kolejne miasta

Urząd Marszałkowski w Szczecinie, w ciągu pięciu lat, na procedury in vitro przeznaczył ponad 700 tys. zł. Nie zdradza, ile dzieci urodziło się w tym czasie. - To są sprawy bardzo osobiste, bardzo intymne. Nie chcemy z chęcią ogłaszania sukcesów wchodzić z butami w prywatne życie ludzi - kwituje Gabriela Wiatr.

Z dofinansowania korzystały samorządy miejskie ze Szczecina, Koszalina, Kołobrzegu, Nowogardu i Szczecinka. W tym roku w budżecie zaplanowano w sumie 250 tysięcy zł. Miasto Kołobrzeg i Miasto Koszalin to pierwsi tegoroczni beneficjenci marszałkowskiej pomocy na programy in vitro. Oba samorządy posiadają zatwierdzone programy leczenia niepłodności metodą zapłodnienia pozaustrojowego swoich mieszkańców. Dokumenty obowiązują do 2023 roku. Kołobrzeg sięga po dofinansowanie po raz trzeci. Koszalin z pomocy korzysta po raz drugi.

Skoro nie pomaga państwo, to pomoże samorząd

Władze województwa nie ukrywają, że samorządowy program to efekt wycofania się państwa z finansowej pomocy dla par zainteresowanych metodą in vitro. - Rzeczywiście, z chwilą kiedy rząd wycofał się z dofinansowania tych procedur, marszałek Olgierd Geblewicz uznał, że trzeba wspierać rodziny w spełnianiu marzeń o posiadaniu potomstwa - podkreśla Gabriela Wiatr. 

Maksymalna kwota dofinansowania z budżetu województwa zachodniopomorskiego może wynieść do 50 procent wartości programu polityki zdrowotnej w zakresie leczenia niepłodności metodą zapłodnienia pozaustrojowego w danym roku. Pomoc finansowa jest udzielana jednostkom samorządu terytorialnego, które posiadają - pozytywnie zaopiniowany przez Agencję Oceny Technologii Medycznych i Taryfikacji - program polityki zdrowotnej w zakresie in vitro oraz dokonały wyboru realizatora programu.

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny