W Gdańsku mogą odetchnąć z ulgą. Nie zostaną bez prądu. Udało się znaleźć dostawcę

O 77 procent więcej zapłacą w przyszłym roku za prąd Gdańsk, Sopot i kilkadziesiąt innych okolicznych gmin. Gdańska grupa zakupowa podpisała umowę na dostawę energii elektrycznej w 2023 roku. Dostawcą wyłonionym z wolnej ręki będzie grupa Energa Obrót.
Zobacz wideo

Negocjacje w sprawie umowy na dostawę energii elektrycznej trwały ponad miesiąc. W normalnym trybie przetargowym nie udało się wyłonić dostawcy. Nie zgłosiła się ani jedna firma. Gdańska grupa zakupowa zdecydowała więc, że transakcja zostanie dokonana w ramach zamówienia publicznego z tzw. wolnej ręki. Przepisy prawa o zamówieniach publicznych dają taką możliwość podmiotom bądź grupom zakupowym, którym nie udało się rozstrzygnąć przetargów.

- Byliśmy bardzo zdeterminowani, żeby jak najszybciej zapewnić bezpieczeństwo energetyczne zarówno mieszkankom i mieszkańcom naszego miasta, jak i wszystkim instytucjom oraz członkom naszej grupy zakupowej. Dziś, po miesiącu rozmów, Gdańsk został zabezpieczony w energię elektryczną na cały następny rok - mówi Aleksandra Dulkiewicz, prezydent Gdańska. Dostawcą będzie Energa Obrót.

Gdańsk zamawia energię w grupie zakupowej, do której należą przedsiębiorstwa działające na terenie miasta, m.in. Gdański Ośrodek Sportu, Gdańskie Autobusy i Tramwaje, zoo oraz ponad 30 okolicznych gmin i powiatów, w tym także Sopot. Grupa zakupowa powstała po to, aby - zamawiając energię elektryczną - można było wynegocjować atrakcyjniejszą cenę.

77 procent podwyżki

- Energię będziemy kupować w uregulowanej przez rząd cenie 785 złotych za megawatogodzinę, co oznacza 77 procent podwyżki względem obecnego roku - mówi Piotr Borawski, zastępca prezydenta Gdańska ds. przedsiębiorczości i ochrony klimatu. Umowa daje jednak możliwość zmniejszenia tej stawki. - Mamy zagwarantowaną specjalną formułę, która zakłada, że jeśli w danym miesiącu średnia cena energii będzie poniżej ceny ustawowej, my zapłacimy niższą kwotę niż ta, która została wskazana w ustawie - wyjaśnia Borawski.

Chodzi o zapisy ustawy z dnia 27 października 2022 r. o środkach nadzwyczajnych mających na celu ograniczenie wysokości cen energii elektrycznej oraz wsparciu niektórych odbiorców w 2023 roku. Gdańscy samorządowcy uważają, że ich grupa metropolitalna ma szansę zapłacić za energię mniej niż przewiduje maksymalna cena ustawowa.

- Liczymy, że wraz z rozwojem odnawialnych źródeł energii oraz uspokojeniem na rynku energetycznym ceny będą nieco niższe i naszym członkom grupy zakupowej uda się z nich skorzystać w kolejnych miesiącach - dodaje wiceprezydent.

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny