Gdańsk. Finał największego remontu portowego po II wojnie światowej. "To 'wędka' dla operatorów"

Blisko 600 mln zł kosztowała jedna z najważniejszych inwestycji Portu Gdańsk, która właśnie dobiegła końca. Zmodernizowane zostały tor wodny i nabrzeża, a jak tłumaczy zarząd portu, "każdy metr nowego nabrzeża to zwiększenie możliwości realizowania przeładunków".
Zobacz wideo

Wieloletni projekt prowadzony był etapami, od 2018 roku przebudowywane były Nabrzeża: Oliwskie, Ziółkowskiego, Obrońców Poczty Polskiej i Mew, Zbożowe, Wisłoujście, Dworzec Drzewny oraz odcinki nabrzeży: Wiślanego, Szczecińskiego i BON. Ich łączna długość to pięć kilometrów.

Na długości siedmiu kilometrów zmodernizowany został tor wodny Portu Wewnętrznego. Dzięki jego pogłębieniu, zwiększyło się dopuszczalne zanurzenie statków wchodzących do Portu Wewnętrznego. W Kanale Portowym mogą być obsługiwane jednostki do 250 m długości, szerokości 35 m i zanurzeniu 10,6 m; natomiast na Kanale Kaszubskim - statki o długości do 190 m, szerokości 25 m i zanurzeniu 9,35 m

Inwestycja o znaczeniu historycznym

- Można to porównać do inwestycji, które były realizowane historycznie - przekonywał wiceminister infrastruktury Marek Gróbarczyk. - I możemy z pełną odpowiedzialnością powiedzieć, że to jest największa, jeśli chodzi o remonty w porcie, inwestycja po II wojnie światowej - dodał.

- Zwiększyliśmy możliwości przeładunkowe - przekonuje prezes zarządu portu Łukasz Greinke. - Dzięki temu, że wybudowaliśmy również nowe place składowe w naszym porcie, od 2016 roku wolumen przeładunków zrealizowanych w porcie wewnętrznym zwiększył się o blisko 50 proc. z około 5,5 mln ton do ponad 10 mln ton w roku poprzednim - wylicza.

Każdy metr nabrzeża się liczy

- Każdy metr nowego nabrzeża w porcie to zwiększenie możliwości realizowania przeładunków, ale to jest tylko i wyłącznie "wędka" dla operatorów, którzy tutaj działają. To ich inwestycje i kontrakty przekładają się na wzrost wolumenu, który obserwujemy w naszym porcie - dodaje Greinke, podając przy tym przykład Dworca Drzewnego. Przed modernizacją było to nabrzeże skarpowe, bez możliwości przeładunkowych. - W tej chwili widzimy tu urządzenia pracujące na supernowoczesnej infrastrukturze portowej.

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny