Autobus z "własną elektrownią". Na gdańskie trasy wyjedzie pojazd napędzany wodorem

Polski autobus wodorowy NesoBus będzie woził mieszkańców Gdańska. Prototypowy pojazd właśnie w tym mieście przejdzie pierwsze testy w ruchu ulicznym. Premierowe kółko wykonał wokół gdańskiego stadionu.
Zobacz wideo

NesoBus to zaprojektowany i wyprodukowany w Polsce zeroemisyjny miejski autobus wodorowy. Napędzają go silniki elektryczne ukryte w piastach kół, ale prąd pochodzi nie z baterii, ale z ogniwa paliwowego, w którym wodór łączy się z tlenem. - My tu nic nie spalamy - zastrzega Maciej Stec, wiceprezes Grupy Polsat Plus. - Łączymy wodór z tlenem i wtedy powstaje energia. Mówiąc oględnie, mamy na pokładzie autobusu własną elektrownię - dodaje.

W wyniku połączenia wodoru z tlenem w ogniwie paliwowym, autobus emituje z rury wydechowej parę wodną. Skraplająca się z niej woda jest w pełni destylowana. Niezbędny do tego procesu czysty tlen pobierany jest z powietrza - w pełni oczyszczonego przez specjalne filtry.

450 kilometrów zasięgu

NesoBus zużywa średnio około 8 kg wodoru na 100 km. Zbiorniki mają pojemność 37,5 kg wodoru, co pozwala na przejechanie około 450 km. Tankowanie trwa zaledwie kwadrans.

Testowany w Gdańsku pojazd ma 12 m długości. Pomieści do 93 pasażerów, w tym do 37 na miejscach siedzących. Od 15 czerwca autobus będzie przechodził tygodniowe testy na ulicach miasta.

- Od środy z podróży tym autobusem będą mogli skorzystać pasażerowie naszej komunikacji miejskiej. Dzięki temu sami będą mogli ocenić, jak wygląda jazda takim nowoczesnym pojazdem napędzanym paliwem przyszłości - mówi Piotr Borawski, zastępca prezydenta ds. przedsiębiorczości i ochrony klimatu. - Kiedy zainstalujemy niezbędną infrastrukturę, czyli informację pasażerską i kasowniki, ten autobus wyjedzie na ulice. Będzie podróżował na sześciu liniach: 111, 115, 130, 175, 189 i 199. Zapraszamy wszystkich pasażerów do skorzystania z tej możliwości - zachęca.

Regularne kursowanie możliwe już za rok

Urzędnicy chcą, aby w najbliższych miesiącach w Gdańsku powstała stacja wodorowa, w której będą mogły tankować zarówno takie autobusy, jak i wiele innych pojazdów użytkowych. Jeżeli testy wypadną pomyślnie, to jest szansa, że wodorowe autobusy będą kursowały po mieście już na stałe.

- Robimy do tego przymiarki - potwierdza Maciej Lisicki, prezes spółki Gdańskie Autobusy i Tramwaje. - Mam nadzieję, że w najbliższych miesiącach ogłosimy postępowanie przetargowe i w przyszłym roku takie albo podobne autobusy się w Gdańsku pojawią - dopowiada. Warunkiem stawianym przez przewoźnika jest to, by producent dostarczał też paliwo.

"W imię solidarności z przyszłymi pokoleniami"

- Często, kiedy mówimy o inwestycji w zieloną energię, mówimy o sadzeniu drzew, o solidarności z przyszłymi pokoleniami. Świat się zmienia i chcemy - jako miasto Gdańsk - dostosowywać się do tych zmian - mówi Aleksandra Dulkiewicz.

- Przypomnę, że w ubiegłym tygodniu Parlament Europejski przegłosował przepisy mówiące o tym, że zaprzestaniemy produkcji pojazdów spalinowych w 2035. Dzisiaj wspólnie z polskim producentem prezentujemy autobus, który przez najbliższe dni będzie testowany na ulicach Gdańska. Szukamy rozwiązań, które pozwolą w ekologiczny, nieemitujący spalin sposób podróżować po naszym mieście - dodaje prezydent Gdańska.

Czy wiesz, że możesz słuchać TOK FM przez internet bez reklam? W Radiu TOK + Muzyka zamiast reklam usłyszysz muzykę. Kup TOK FM Premium w promocyjnej cenie 1 zł za pierwszy miesiąc, później 13,99 zł za każdy kolejny.

Nie czekaj, wypróbuj Radio TOK FM bez reklam!

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny