"Piąte miejsce w świecie. Czy leci z nami pilot?". Posłowie PO o dostawach rosyjskiej ropy do Gdańska

Posłowie Koalicji Obywatelskiej domagają się od premiera Mateusza Morawieckiego odpowiedzi na pytanie, czy kontroluje kwestię dostaw rosyjskich surowców do Polski. Według zaprezentowanych przez nich danych, port w Gdańsku jest w światowej czołówce odbiorców.
Zobacz wideo

O imporcie surowców mówiła na konferencji posłanka Agnieszka Pomaska (KO), powołując się na raport organizacji Centre for Research on Energy and Clean Air. - Wynika z tego dokumentu, że port w Gdańsku jest na piątym miejscu na całym świecie, jeśli chodzi o przeładunek ropy naftowej i produktów olejowych - wskazała. - Na czele tego zestawienia stoją dwa porty holenderskie, port włoski i port z Korei Południowej. Piąte miejsce zajmuje Gdańsk - dodała.

Trzeba skończyć z karmieniem Rosji

Powołując się na raport, Pomaska poinformowała, że szacunkowa wartość rosyjskich surowców, które wpłynęły do Gdańska od początku rosyjskiej inwazji na Ukrainę, przekracza 750 milionów euro. - Wiemy, że to są pieniądze, które - przynajmniej pośrednio - finansują wojnę wywołaną przez Rosję. Czas z tym jak najszybciej skończyć - przekonywała posłanka. - Wiemy, że dzisiaj Rosja jest nadal karmiona pieniędzmi z różnych krajów, w tym niestety z Polski - powiedziała.

Polityczka PO krytykowała też premiera Mateusza Morawieckiego za to, że "poucza wszystkich", aby prowadzili ostrzejszą politykę wobec Rosji, ale jednocześnie "nie panuje nad tym", co dzieje się u niego w kraju. - Mamy poważne wątpliwości, czy chociażby ta sytuacja, tutaj w porcie w Gdańsku, jest przez premiera i przez polski rząd monitorowana. Dlatego zwracamy się z interpelacją i z konkretnymi pytaniami, jeśli chodzi o ten, niestety, niechlubny "sukces" - dodała.

Czy leci z nami pilot?

- Fundamentalne pytanie, które zadajemy, brzmi: "Czy leci z nami pilot?" - ironizował poseł KO Tadeusz Aziewicz. - Czy premier Morawiecki w bardzo dramatyczny sposób nawołujący do zwiększenia sankcji w stosunku do Federacji Rosyjskiej ma pełną świadomość tego, co się dzieje w gospodarce? - pytał. - W raporcie jest również wymieniony PKN Orlen. Chcemy się dowiedzieć, w jakim stopniu uczestniczył w tych przepływach towaru i jaka jest wartość kopalin, które Orlen nabył od Rosji poprzez port w Gdańsku - dodał Aziewicz.

To nie pierwsza taka interwencja Pomaski i Aziewicza. W połowie kwietnia posłowie zwracali uwagę, że w czasie wojny w Ukrainie, istotnie wzrosły przeładunki oleju napędowego z Primorska [w Rosji] także w Porcie Gdynia

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny