Gdańsk. Na dnie Bałtyku przeleżał aż pięć wieków. Kiedyś służył jako amulet szczęścia, teraz jest eksponatem dnia

19 kwietnia obchodzony jest Dzień Czosnku. W Narodowym Muzeum Morskim w Gdańsku pochodzący z XV wieku czosnek uważany jest za jeden z najciekawszych zabytków. Zanim trafił w ręce konserwatorów, na dnie Bałtyku przeleżał aż pięć wieków.
Zobacz wideo

Pracownicy muzeum żartują, że 19 kwietnia - kiedy obchodzony jest Dzień Czosnku - eksponat dnia może być tylko jeden: XV-wieczny czosnek. Znajdziemy go na wystawie stałej "Polacy na morzach świata" w Narodowym Muzeum Morskim na Ołowiance w Gdańsku. Nietypowy zabytek pochodzi z Miedziowca - wraku statku handlowego, który zatonął w Zatoce Gdańskiej. Na dnie Morza Bałtyckiego przeleżał pięć wieków! Po wydobyciu trafił w ręce konserwatorów, a potem na wystawę.

Czosnek z gdańskiego muzeum jest w kilku kawałkach. - Mamy w sumie dwie główki i trzy ząbki czosnku. Ich konserwacja trwała pół roku. Niestety, po konserwacji czosnek nie ma już zapachu i smaku pewnie też nie - mówi Patryk Klein z Działu Historii Żeglugi i Handlu Morskiego. Wiekowy czosnek nie jest już biały. Jest brązowy i trzeba się z nim delikatnie obchodzić. Dlatego przechowuje się go w specjalnej gablocie. - Ma odpowiednią wilgotność powietrza i jest chroniony przed promieniami słońca - dodaje Klein.

Kiedyś to czosnek miał chronić ludzi. Służył nie tylko jako składnik do potraw i tanie lekarstwo, lecz także jako amulet szczęścia. - Żeglarze wierzyli, że posiadanie czosnku na statku gwarantuje dobrą pogodę i bezpieczny rejs - wyjaśnia nasz rozmówca.

Pochodząca z XV wieku roślina prezentowana na wystawie "Polacy na morzach świata" - jako typowy zabytek - posiada swój numer inwentarzowy. Można go znaleźć na wystawie na pierwszym piętrze spichlerzy na Ołowiance. Znajduje się tam w towarzystwie... cebuli. Także wydobytej z Miedziowca.

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny