Bydgoszcz. Na tę decyzję czekają od lat. Koniec horrendalnie wysokich rachunków?

Do końca lutego Bydgoszcz będzie miała jeden, wspólny system ciepłowniczy dla wszystkich dzielnic. Od wielu lat odrębną ciepłownię ma jedynie Osowa Góra, przez co jej mieszkańcy otrzymali na początku roku niemal 100-procentową podwyżkę za ogrzewanie. Efektem przyłączenia do ciepłowni miejskiej ma być obniżenie rachunków.
Zobacz wideo

Osowa Góra ma odrębną ciepłownię od 1976 roku i inną taryfę niż pozostała część Bydgoszczy. Kilka lat temu rozpoczęły się prace, które mają ją połączyć z systemem miejskim, obsługującym wszystkie pozostałe dzielnice. Zakończą się one pod koniec lutego. - Po tym terminie wprowadzimy zmiany w koncesji oraz wystąpimy o zmianę taryfy tak, by ceny ciepła dla odbiorców Osowej Góry i reszty Bydgoszczy zostały ujednolicone - tłumaczył podczas środowej sesji Rady Miasta Andrzej Baranowski, prezes Komunalnego Przedsiębiorstwa Energetyki Cieplnej (KPEC).

- Połączenie ma też znaczenie dla bezpieczeństwa energetycznego i umożliwi w tej części miasta rozwój mieszkalnictwa czy przedsięwzięć gospodarczych - podkreślił.

Rachunki wyższe nawet o 94 procent

Do tego czasu mieszkańcy Osowej Góry muszą jednak płacić rachunki wyższe nawet o 94 procent, które otrzymali od Międzyzakładowej Spółdzielni Mieszkaniowej Zrzeszeni. Pisaliśmy o tym na tokfm.pl.

Zdaniem władz miasta za podwyżki odpowiada cena węgla. - Ciepłownia na Osowej Górze opalana jest miałem węglowym i ten miał jest o prawie 500 procent droższy, niż był jeszcze w 2021 roku - tłumaczył na sesji prezydent miasta Rafał Bruski. - Jak to porównamy z taryfą, to już wiemy, czemu ona wzrosła. Oczywiście jest to czynnik niezależny od prezesa KPEC-u, prezydenta czy radnych miasta tu siedzących - dodawał.

Na podwyżki - zdaniem spółdzielni - wpłynął też wzrost podatku VAT z 5 na 23 proc. Wprowadzona 30 grudnia 2022 roku taryfa była pierwszą zmianą cen na osiedlu Osowa Góra od października 2021 roku, dlatego mieszkańcy tak drastycznie ją odczuli. Tymczasem od 2021 roku w pozostałych dzielnicach Bydgoszczy taryfa była zmieniana aż czterokrotnie - głównie na wniosek PGE Energia Ciepła S.A.

- Tutaj taryfa zmienia się automatycznie, także w ciągu roku - tłumaczył Bruski. - Przez wiele lat to mieszkańcy Osowej Góry mieli spokój i płacili mniej niż w innych częściach Bydgoszczy, a teraz sytuacja jest odwrotna, stąd rozumiem niepokój zarządców nieruchomości i samych mieszkańców - dodawał.

Czekamy na ustawę chroniącą mieszkańców

Władze miasta liczą, że parlamentarzyści szybko przyjmą ustawę chroniącą mieszkańców przed drastycznymi podwyżkami opłat za ciepło. Projekt wpłynął do Sejmu 20 stycznia.

- Jest w nim zapewnienie, że wzrost cen nie może wynieść więcej niż 40 procent w stosunku do ceny, która obowiązywała w taryfie z września 2022 roku - tłumaczył prezydent. - Ustawa ma obowiązywać z mocą wsteczną od 1 października 2020 roku i przez cały rok obecny. Jeśli nie nastąpią zmiany w projekcie, to na mocy tych przepisów podwyżka na Osowej Górze będzie wynosiła nie 94 procent, a 40 procent - prognozuje prezydent.

>> Czytaj więcej wiadomości z Bydgoszczy i okolic <<

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny