Bydgoszcz "zagra" w filmie Jana Holoubka. Mieszkańców czekają spore utrudnienia w ruchu

Do Bydgoszczy w środę przyjedzie ekipa filmowa. 2 i 3 czerwca na terenie miasta będą kręcone zdjęcia do filmu fabularnego w reżyserii Jana Holoubka pt. "Doppelgänger. Sobowtór". Dla mieszkańców oznacza to duże utrudnienia w ruchu.
Zobacz wideo

Film ma być historią szpiegowską rozgrywającą się na przełomie lat '70 i '80 w Polsce i we Francji.  Premiera zaplanowana jest na 2023 rok. W związku z wizytą filmowców, od środy do piątku (1-3 czerwca) wprowadzona będzie nowa organizacja ruchu. Utrudnienia obejmą plac Teatralny, ulice Mostową, Stary Port oraz Grodzką (od Mostowej do Podwale oraz od Przy Zamczysku do Bernardyńskiej wraz z tzw. placem Solnym).

"1 czerwca w tych miejscach wprowadzone będą zakazy zatrzymywania. Od czwartkowego do piątkowego poranka wspomniane ulice i place zostaną całkowicie zamknięte dla ruchu kołowego" - informuje Zarząd Dróg Miejskich i Komunikacji Publicznej. Korzystanie z zamkniętych dróg i parkingów będzie możliwe wyłącznie przez pojazdy związane z filmem i ekipami go obsługującymi. Dodatkowo na ulicy Mostowej - w obrębie mostu - należy spodziewać się czasowego wstrzymywania ruchu pieszego.

Bydgoszcz zagrała już w kilku filmach

Nie pierwszy raz Bydgoszcz stanie się tłem dla znanych produkcji. W 2020 roku do miasta przyjechała ekipa Wojciecha Smarzowskiego. Zdjęcia do "Wesela" powstawały w Starym Fordonie, w Nieszawie, a kluczowe - w Pałacu Nowym w Ostromecku. W filmie zagrali m.in.: Agata Kulesza, Robert Więckiewicz, Michalina Łabacz, Andrzej Chyra, Arkadiusz Jakubik i Mateusz Więcławek a - w roli statystów - setki bydgoszczan. 

Na przełomie 2019 i 2020 roku w Bydgoszczy powstawał film "Miasto" w reżyserii Marcina Sautera. Na planie pojawili się m.in.: Bartłomiej Topa, Karolina Gruszka, Mirosław Kropielnicki i Robert Więckiewicz. Zdjęcia do produkcji w całości zrealizowano w Bydgoszczy oraz na terenie Kujaw i Pomorza. W filmie zagrało także kilkudziesięciu bydgoskich statystów. 

Czterej pancerni z psem też byli w Bydgoszczy

W Bydgoszczy - pod koniec lat '60 - nagrywano też słynny serial "Czterej pancerni i pies". Nakręcono tu ujęcia do czterech odcinków. Bydgoszcz "zagrała" w nich niemieckie miasteczko Ritzen. - Byłem wtedy młodym dziennikarzem, pisałem dla nieistniejącego już "Dziennika Wieczornego" - wspomina Jerzy Derenda, dziennikarz, historyk i miłośnik Bydgoszczy. - Pancerni kręcili zdjęcia na śluzie Okole na Kanale Bydgoskim, gdzie powstały duże, batalistyczne sceny obrony przed zmasowanym atakiem niemieckim, wraz z efektowną sceną wysadzenia wrót śluzy. Oczywiście wysadzono wrota zrobione z tektury, które się błyskawicznie rozsypały. Ale była też kryminalna sprawa związana z tym serialem. Pancernym skradziono armatę - wspomina dalej Derenda.

- Zadzwonił do mnie kapitan Misiak z komendy dzielnicowej Szwederowo i powiedział, żebym natychmiast do niego przyszedł. Okazało się, że filmowcom zginęła armata, która stała na Rybim Rynku. Szybko napisałem o tym informację, a za naszą gazetą Radio Wolna Europa skomentowało ten temat - dodaje. Armata na szczęście się znalazła. Okazało się, że pracownicy Przedsiębiorstwa Oczyszczania Miasta pospieszyli się i wywieźli ją na złomowisko.

Bydgoszcz zagrała też w "Magicznym drzewie" Andrzeja Maleszki. Reżyser chwalił miasto między innymi za malowniczą scenerię bulwarów nad Brdą. Pamiątką po tym filmie jest czerwone krzesło, które stoi na Wyspie Młyńskiej. Po Pancernych też w Bydgoszczy jest pamiątka. Kopia wieży czołgu "Rudy 102", która stoi w okolicach śluzy na Okolu.

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny