Bydgoszcz. Filharmonia Pomorska nie będzie grać Czajkowskiego. "To kwestia smaku, wrażliwości i sumienia"

Filharmonia Pomorska - w związku z agresją Rosji na Ukrainę - rezygnuje do odwołania z wykonywania utworów rosyjskich kompozytorów, a także z zapraszania artystów z Federacji Rosyjskiej do Bydgoszczy. Dyrektorem artystycznym Orkiestry Symfonicznej jest tu od tygodnia ukraiński dyrygent Mykoła Diadiura.
Zobacz wideo

Dyrektor Filharmonii Pomorskiej Maciej Puto nie miał wątpliwości, że tak trzeba postąpić. Podkreśla, że nie chodzi o rozdzieranie szat, tylko o mały gest wobec narodu ukraińskiego brutalnie zaatakowanego przez Rosjan. - Niewiele możemy zrobić, ale ten drobny gest w postaci właśnie powstrzymania się od prezentacji kultury rosyjskiej to jest kwestia smaku, estetyki, wrażliwości, w końcu nawet sumienia - tłumaczy.

Dyrektor instytucji podkreśla jednocześnie, że nikt nie odwraca się od ogromnego dorobku kultury rosyjskiej. - To nie oznacza, że my nie lubimy rosyjskich kompozytorów, wręcz przeciwnie! Dmitrij Szostakowicz to - przynajmniej dla mnie - jeden z najwspanialszych kompozytorów wszechczasów - mówi Puto. - Czajkowski, Puszkin, to są wybitni twórcy, z dorobku których czerpią pokolenia również Polaków. Przyszedł jednak taki moment, w którym wypadałoby się powstrzymać od cytowania właśnie ich. Mam nadzieję, że na bardzo krótki czas - podsumowuje dyrektor.

Ukraiński dyrygent na czele Orkiestry Symfonicznej

Decyzja dyrektora to sprzeciw wobec działań wojennych na Ukrainie, ale też wyraz wsparcia i solidarności z nowym dyrektorem artystycznym Orkiestry Symfonicznej Filharmonii Pomorskiej Mykołą Diadiurą. Pochodzący z Kijowa dyrygent objął to stanowisko zaledwie kilka dni temu, 22 lutego. - Nie wyobrażam sobie w tej chwili, aby na afiszu, obok jego nazwiska, pojawiło się jakiekolwiek nazwisko rosyjskie - tłumaczy Maciej Puto.

Diadiura regularnie współpracował już z Filharmonią Pomorską. Pracował też jako dyrygent orkiestry opery w Kijowie i orkiestry symfonicznej w Seulu, a w latach 2009-2012 był szefem artystycznym Filharmonii Szczecińskiej.

Opera Nova odwołuje "Eugeniusza Oniegina"

Podobną decyzję, jak Filharmonia Pomorska, podjęła też bydgoska Opera Nova, która z powodu wydarzeń na Ukrainie odwołała planowaną na jesień premierę opery "Eugeniusz Oniegin" autorstwa Aleksandra Puszkina.

Opera miała otwierać w październiku 28. Bydgoski Festiwal Operowy, ale już wiadomo, że zostanie wybrany inny tytuł. 

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny