Tak zmieni się główny plac w Bydgoszczy. Miasto pokazało wizualizacje. Będzie miejsce dla kwiaciarek?

Bydgoski ratusz zaprezentował w poniedziałek koncepcję przebudowy Placu Wolności - jednej z wizytówek śródmieścia. Plac będzie miał nową nawierzchnię, oświetlenie i więcej zieleni. A co z kwiaciarniami, o które wiele lat temu toczył się w mieście spór?
Zobacz wideo

Koncepcja powstawała przez niemal rok. - To był trudny projekt ze względu na szukanie kompromisu i współpracę między wieloma uczestnikami tego procesu - przyznaje wiceprezydent Bydgoszczy Michał Sztybel. - Jesteśmy w obszarze objętym opieką konserwatorską, więc wszystko musi być uzgodnione z konserwatorem zabytków. Mamy tam osoby prowadzące od wielu lat działalność gospodarczą i to też musieliśmy uwzględnić. Mamy planowany zbiornik na deszczówkę miejskich wodociągów, różne głosy społeczników i wizję projektanta - dodaje.   

Nowe nawierzchnie i więcej zieleni

Koncepcja przebudowy placu Wolności zakłada przywrócenie historycznych rozwiązań. - Najważniejsza zmiana dotyczy otwarcia go na ulicę Gdańską - informuje prof. Dariusz Markowski z Rady ds. Estetyki. - Chodzi o stworzenie pewnej osi widokowej, której do tej pory nie było, bo była zasłaniana przez budki z kwiatami - dodaje.

Istotnym elementem ma być wybór nawierzchni nowego placu. Markowski podaje, że twórcy koncepcji chcą połączyć tzw. chodnik miejski z elementami posadzki występującej w bydgoskich kamienicach. - W ramach koncepcji będą również podświetlane pewne elementy architektury miejskiej, między innymi budynek I LO, kościół czy elementy drzew - uzupełnia.

Plastyk miejski Marek Iwiński zwraca z kolei uwagę na latarnie, które też mają być zmienione. - Zwróciliśmy uwagę, żeby zachować spójność stylistyczną z lampami, które funkcjonują już w przestrzeni miasta. Wszystko zyska nową jakość estetyczną - przekonuje. Urzędnicy obiecują, że podczas prac nie zostanie wycięte ani jedno drzewo. Co więcej - ma pojawić się dużo nowych nasadzeń, krzewów, traw, bylin, pnączy i cebul. Dosadzone będą m.in. lipy, hortensje, róże i tulipany.

Plac Wolności po przebudowie (wizualizacja)Plac Wolności po przebudowie (wizualizacja) Mat. prasowe urzędu miasta

Co z kwiaciarniami?

Na placu Wolności pozostaną kwiaciarnie, o które kilka lat temu uparcie walczyli mieszkańcy miasta (i o czym pisaliśmy na Tokfm.pl). Sześć pawilonów stanie jednak w nowym miejscu - przy kościele i miejskim szalecie. - Będą obok wejścia do BWA [Galerii Miejskiej - red.] od strony placu Wolności i alejki w osi ulicy Piotra Skargi. Osoby prowadzące działalność gospodarczą dostaną gwarancję 10-letnich umów - zapewnia wiceprezydent Michał Sztybel. 

Twórcy koncepcji przekonują, że istniejące pawilony trzeba zlikwidować, ponieważ stylistycznie nie będą pasować do placu Wolności po przebudowie. Nowe mają być lekkie i przeszklone. Powstaną według projektu Sylwii Młynek i mają nawiązywać do formy industrialnej. - Pojawi się również element łuku, który jest też na elewacji kościoła. Chcieliśmy, żeby ta forma była spójna z przestrzenią historyczną placu - wyjaśnia Marek Iwiński.

Przebudowa Placu Wolności ma ruszyć jesienią. Potrwa pół roku i pochłonie od 5 do 7 mln złotych.

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny