Bydgoszcz odnotowuje rekordowo niskie bezrobocie. "Ale Polski Ład może namieszać"

2,5 procent - taka była stopa bezrobocia w Bydgoszczy na koniec ubiegłego roku. - To najniższy wynik od ponad 20 lat - słyszymy w Powiatowym Urzędzie Pracy. To, co jest dobrą informacją dla bezrobotnych, dla pracodawców już niekoniecznie. Firmy mają coraz większy problem z pozyskaniem pracowników.
Zobacz wideo

Tak niskiej stopy bezrobocia nie było w Bydgoszczy od momentu, kiedy w Polsce zaczęto liczyć bezrobotnych w każdym powiecie, czyli od 2000 roku. Jak mówi dyrektor Powiatowego Urzędu Pracy w Bydgoszczy Tomasz Zawiszewski, sytuacja jest zaskakująco dobra. - Jest zdecydowanie lepiej, niż można się było spodziewać w momencie, kiedy zaczęła się pandemia, czyli dwa lata temu. Spodziewaliśmy się dużego wzrostu bezrobocia, ale od marca ubiegłego roku zaczęliśmy notować spadki i tak z miesiąca na miesiąc liczba osób bezrobotnych malała - mówi.

- Efekt jest taki, że na koniec grudnia mieliśmy stopę bezrobocia na poziomie 2,5 procent, czyli najniższą, jaką kiedykolwiek odnotowaliśmy w Bydgoszczy - dodaje Zawiszewski.

Firmy szukają kierowców, operatorów maszyn, doradców klienta 

To, co jest dobrą informacją dla bezrobotnych, dla pracodawców już niekoniecznie. Firmy z Bydgoszczy i regionu mają problemy z pozyskaniem pracowników. W Powiatowym Urzędzie Pracy jest 250 ofert dla prawie tysiąca osób. - W tej chwili poszukiwani są doradcy klienta. Są też oferty dla magazynierów, elektryków, kierowców, operatorów maszyn w najróżniejszych branżach. Zaczyna też pojawiać się więcej ofert z budowlanki, na przykład do ociepleń budynków, a na wiosnę na pewno będzie ich jeszcze więcej - wylicza dyrektor.

Trudniej ze znalezieniem stałego zajęcia mają humaniści, bo ofert pracy biurowej jest bardzo mało, zwłaszcza dla osób na przykład po studiach politologicznych czy socjologicznych.

Jak przewiduje Tomasz Zawiszewski, dużo ofert pojawi się na rynku po wybudowaniu w Bydgoszczy i Białych Błotach kolejnych centrów logistycznych firmy Zalando. Pracę znajdzie w nich łącznie ponad cztery tysiące osób. Centrum w Białych Błotach ma zostać otwarte w marcu 2022 roku, a w Bydgoszczy - w drugim kwartale 2023 roku.

Polski Ład może namieszać

Na razie nie wiadomo, jak długo potrwa dobra sytuacja na bydgoskim rynku pracy, bo - jak zauważa dyrektor PUP - namieszać może Polski Ład. - Jest dużo obaw. Nie mamy na razie żadnych zgłoszeń dotyczących jakichś dużych zwolnień, ale przecież obawy dotyczą także jednoosobowych firm. Myślę, że pracodawcy też czekają, bo są zapowiadane różne zmiany w Polskim Ładzie i tak naprawdę do końca nie wiemy, czego się spodziewać - mówi Zawiszewski. 

W województwie kujawsko-pomorskim w grudniu 2021 roku stopa bezrobocia wyniosła 7,7 procent a w całym kraju 5,4. 

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny