"Idę na Rynek, by po prostu zapomnieć". Taki Kraków tylko oni znają. Powstała nietypowa mapa

Powstała mapa bezdomnego Krakowa. To wyjątkowe spojrzenie na miasto oczami osób w kryzysie bezdomności. Mapę przygotowała fundacja Zupa na Plantach we współpracy z Żywą Pracownią. - Chcemy zwrócić uwagę, że te osoby są wśród nas - słyszymy od wolontariuszy.
Zobacz wideo

Twórcy mapy chcą uwrażliwić mieszkańców Krakowa i turystów na los ludzi bezdomnych. Według szacunków w stolicy Małopolski jest około 2300 takich osób. Opowieści bezdomnych o ich codziennym życiu w mieście wysłuchała - podczas wspólnych spacerów - Natalia Martini, socjolożka z Uniwersytetu Jagiellońskiego i wolontariuszka Zupy na Plantach. Formę graficzną nadała im ilustratorka Gosia Spasiewicz-Bulas.

Na mapie Kraków Bezdomny zaznaczono różne miejsca (głównie w centrum), które są w jakiś sposób ważne dla osób w kryzysie bezdomności. Opisy tych miejsc stworzyli właśnie bezdomni.

Mapa Kraków BezdomnyMapa Kraków Bezdomny krakowbezdomny.pl

- To spojrzenie na Kraków oczami osób doświadczających bezdomności. To są bardzo różne historie dotyczące takich miejsc, które my dobrze znamy, jak Wawel, Rynek Główny, Planty, dworzec, biblioteki, parki. Na te miejsca można spojrzeć w zupełnie inny sposób, przez doświadczenie osób, które żyją na ulicy. Można dowiedzieć się, jak oni korzystają z tych miejsc - opisuje Piotr Żyłka z Zupy na Plantach.

"Na Rynku mogę na chwilę zapomnieć"

Na mapie mamy m.in. plac Matejki, który krakowianom kojarzy się z państwowymi uroczystościami, natomiast dla osób bezdomnych to miejsce dobrze nasłonecznione, w którym mogą się ogrzać i odpocząć. "Tu jest ciepło" - taki napis widnieje na mapie w tym miejscu.

Jest też biblioteka przy ul. Rajskiej, gdzie - jak dowiadujemy się z mapy - osoby bezdomne chodzą, by naładować telefon, ogrzać się czy skorzystać z toalety. Wolontariusze Zupy na Plantach podkreślają, że wiele osób, które żyją na ulicy, bardzo dużo czyta. Dlatego fundacja założyła Mobilną Bibliotekę, dzięki której osoby bezdomne mogą wypożyczać książki.

W centrum mapy jest Rynek Główny, można tam przeczytać kilka różnych opowieści. Ktoś napisał np.: "Nigdy mi się nie znudzi, jak grają hejnał". Ktoś inny dodał: "Nieraz po prostu idę na Rynek, bo chcę na chwilę zapomnieć".

Na mapie zobaczymy także teren miasteczka studenckiego AGH, na którym wieczorami zbiera się złom, są tramwaje typu "Krakowiak" lub "Lajkonik", do których wsiada się, żeby naładować telefon lub - korzystając z oświetlenia - poczytać przed snem.

Przede wszystkim poznać i zrozumieć

- Chcemy zwrócić uwagę, że te osoby są wśród nas. Chcemy oddać im głos i zachęcić wszystkich, by spróbować zrozumieć inną logikę korzystania z tych samych przestrzeni - mówi Piotr Żyłka. Wczytując się w mapę, usłyszymy głos m.in. byłego pracownika Huty im. Sendzimira, którego w latach 90. dotknęła sytuacja przymusowego bezrobocia, a potem kłopoty z odnalezieniem się w bezlitosnej wolnorynkowej rzeczywistości. 

Jest też na przykład opowieść byłego więźnia, który po odsiedzeniu wyroku nie miał dokąd wrócić. Mapa w wersji elektronicznej dostępna jest na stronie krakowbezdomny.pl. Oprócz mapy można tam przeczytać kilka porad o tym, jak zachować się, gdy na ulicy spotkamy osobę bezdomną. Mapa jest też w formie drukowanej i będzie rozdawana mieszkańcom. 

Sześć lat Zupy na Plantach

Fundacja Zupa na Plantach działa od sześciu lat. Jej celem jest pomoc osobom doświadczającym bezdomności, poznawanie ich i zapobieganie wykluczeniu z życia lokalnych społeczności. Raz w miesiącu są spotkania przy zupie na Plantach, wolontariusze co tydzień odwiedzają też pustostany, kanały i miejsca, gdzie przebywają osoby bezdomne, aby nieść doraźną pomoc i po prostu rozmawiać.

Od dwóch lat prowadzone są też dwa zupowe mieszkania, w których osoby z doświadczeniem bezdomności starają się małymi krokami zmieniać swoje życie. Są otoczone wsparciem instruktorów aktywizacji, terapeutów i innych specjalistów. Uczestnicy programu na co dzień działają w siedzibie Zupy - Żywej Pracowni - w której współtworzą przestrzeń działań rzemieślniczych i pracują w warsztacie rowerowym.

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny