"Lekarze nie wiedzą, gdzie szukać pomocy". W Krakowie chcą zmienić podejście do opieki paliatywnej

Anna Gmiterek-Zabłocka
- Opieka paliatywna to nie tylko schyłkowy okres życia pacjenta. W jej ramach powinniśmy wspierać chorego na różnych etapach leczenia - mówi TOK FM dr Aleksander Biesiada, lekarz rodzinny z Krakowa. Jak dodaje, błąd często popełniają sami lekarze, którzy nie mają odpowiedniego rozeznania w tym temacie. Aby im to ułatwić, powstał specjalny portal, na którym można m.in. sprawdzić, gdzie szukać miejsca w opiece paliatywnej najbliżej domu.

Wyszukiwarka, którą można znaleźć TUTAJ, powstała we współpracy Polskiego Towarzystwa Medycyny Paliatywnej oraz Polskiego Towarzystwa Medycyny Rodzinnej. Uznano, że wiedza m.in. na temat dostępu do tego rodzaju opieki, ale też szkoleń dla lekarzy, jest zbyt mała. Według raportu Naczelnej Izby Lekarskiej, na 100 tysięcy populacji przypada tylko 1,09 lekarzy medycyny paliatywnej (zajmującej się leczeniem oraz opieką nad osobami nieuleczalnie chorymi).

Chodzi m.in. o to, by pacjenci i ich rodziny wiedzieli, gdzie szukać pomocy. Ale to również podpowiedź dla lekarzy rodzinnych, do jakich placówek kierować chorych. - Wiedzieliśmy, że zasób wiedzy na temat opieki paliatywnej jest niewystarczający i że trzeba wspierać zarówno lekarzy, jak i pacjentów i ich bliskich w poszukiwaniu informacji - mówi dr Aleksander Biesiada, lekarz rodzinny z Krakowa, który na co dzień też zajmuje się opieką paliatywną. 

Jak tłumaczy, wiele razy spotkał się z tym, że lekarze nie wiedzą, gdzie szukać pomocy. Z drugiej strony - niejednokrotnie nie są świadomi, jak różnorodne są świadczenia opieki paliatywnej i jak ważny jest dobór odpowiedniej formy wsparcia dla konkretnego pacjenta. - Nie można utożsamiać opieki paliatywnej wyłącznie ze schyłkowym okresem życia. Bo zgodnie m.in. ze światowymi rekomendacjami, powinno się nią obejmować pacjenta na różnym etapie leczenia. Tymczasem niektórym medykom brakuje rozeznania, jak optymalnie to wykorzystać - tłumaczy Biesiada, który sam jeździ do ciężko chorych pacjentów i realizuje świadczenia opieki paliatywnej w ramach opieki domowej. 

- Są na przykład pacjenci, którzy wymagają złagodzenia dolegliwości bólowych czy wsparcia w zakresie doboru leków, ale są sprawni, wciąż funkcjonują dość dobrze i mogą dojechać choćby do poradni opieki paliatywnej. Z drugiej strony mamy chorych, którzy potrzebują na przykład rehabilitacji w warunkach domowych. Wtedy przydatny jest zespół opieki domowej, który dojeżdża do domu danego pacjenta - tłumaczy Biesiada. 

Domowa opieka paliatywna to m.in. dobór odpowiednich leków, ale też wsparcie w zakresie fizykoterapii czy pomoc psychologiczna. - Najważniejsze, by nie myśleć, że opieka paliatywna to końcówka życia danej osoby, bo nie zawsze tak jest. Staram się uczulać pacjentów, by nie myśleli takimi kategoriami - dodaje gość Radia TOK FM.

Lekarz przyznaje, że wielu z nas nie chce rozmawiać o śmierci. Odsuwamy ten temat jak najdalej. Jak podkreśla, śmierć jest częścią życia i tak warto do tego podchodzić. - Miałem pacjentkę, która była pod opieką paliatywną ponad dwa lata. Takie przypadki wcale nie należą do rzadkości - mówi Aleksander Biesiada. Jak tłumaczy, niejednokrotnie pacjent ostatecznie odchodzi na inną chorobę niż ta, w ramach której był objęty opieką paliatywną.

"Niezwykle delikatny temat"

Wielu lekarzy kieruje pacjentów do opieki paliatywnej na dość późnym etapie choroby. A to błąd. - Część pacjentów trafia do nas bardzo późno. I gdy idę do nich do domu, są to trudne rozmowy w tym zaawansowanym stadium choroby. Pacjenci niejednokrotnie nie wierzą już w pomoc, to są trudne emocje, przeżycia. Staramy się oczywiście ich wspierać czy choćby nieść ulgę w bólu - dodaje lekarz. 

W przypadku osób ciężko chorych szczególnie ważne jest, by opieka paliatywna mogła być świadczona najbliżej ich miejsca zamieszkania. Dlatego tak przydatna może być w tym przypadku nowopowstała wyszukiwarka. Jej celem jest również wzrost świadomości o tym, czym jest opieka paliatywna i jakie jej formy są dostępne w Polsce.

- Opieka paliatywna to niezwykle delikatny temat. Należy pamiętać, że pacjenci objęci opieką paliatywną to osoby, u których występuje poważne cierpienie związane z chorobą o niekorzystnym rokowaniu, z nasilonymi objawami wymagającymi leczenia i powodującymi szereg zaburzeń zarówno w sferze fizycznej jak i psychicznej. Dlatego tak istotnym jest, aby mieli oni zapewniony dostęp do dedykowanych im świadczeń zdrowotnych. Tym bardziej gratuluję tego wyjątkowego projektu, który dba o potrzeby tych osób i wskazuje im właściwą drogę w dostępie do leczenia - powiedział na konferencji prasowej zastępca Rzecznika Praw Pacjenta Grzegorz Błażewicz.

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny