Pomnik Lecha Kaczyńskiego w Tarnowie to wcale nie jest pomnik. "Dzięki temu nie było potrzebne pozwolenie na budowę"

Prosty wybieg pozwolił na ustawienie pomnika Lecha Kaczyńskiego w Tarnowie bez pozwolenia na budowę i informowania o tym miejskich władz. Okazuje się, że zgodnie ze zgłoszeniem komitetu budowy pomnika jest to posąg.
Zobacz wideo

Niemal tydzień po odsłonięciu pomnika Lecha Kaczyńskiego przed tarnowskim dworcem okazuje się, że jest to posąg. - Dokładnie tak, posąg - nie pomnik - upamiętniający postać byłego prezydenta - przekonuje Dorota Rykała, prezeska Stowarzyszenia ProTarnów, które organizowało protest w czasie sobotniej uroczystości odsłonięcia monumentu.

- Dzięki temu, że na placu Dworcowym stanął posąg, a nie pomnik, nie były potrzebne zgody budowlane, można było pominąć radę miasta czy prezydenta. Wystarczyło napisać do wojewody, bo jest to tzw. mała architektura - tłumaczy nasza rozmówczyni. - A czym jest mała architektura? To np. ławki, kosze na śmieci, wodotryski, przydrożne kapliczki czy krzyże. Na to nie trzeba mieć pozwolenia na budowę - dodaje.

- Angelika Świtalska, radna PiS i przewodnicząca społecznego komitetu budowy pomnika, twierdzi, że posąg został postawiony na ziemi będącej własnością Skarbu Państwa. Takie słowa padły z ust radnej w jednym z wywiadów. I to jest po prostu śmieszne - komentuje Dorota Rykała. - To również świadczy o wyobraźni ludzi, którzy wpadli na pomysł, aby w taki sposób uczcić urodziny braci Kaczyńskich - dodaje. Napis na cokole pomnika głosi, że głównym fundatorem jest Srebrna Spółka z o. o. Warszawa.

Napis na cokole pomnika Lecha Kaczyńskiego w TarnowieNapis na cokole pomnika Lecha Kaczyńskiego w Tarnowie fot. Dorota Rykała

Protesty pod tarnowskim pomnikiem

W sobotnich uroczystościach odsłonięcia pomnika przed zabytkowym tarnowskim dworcem wzięło udział ponad 300 osób. Przyjechał Jarosław Kaczyński w towarzystwie premiera Mateusza Morawieckiego i wicemarszałka Ryszarda Terleckiego. Na znak protestu nie pojawili się jednak włodarze miasta - z zaproszenia nie skorzystał ani prezydent Tarnowa Roman Ciepiela, ani przewodniczący Rady Miasta Jakub Kwaśny. Przypomnijmy, że ani zarząd miasta, ani tarnowska rada nie zostały poinformowane o budowie pomnika. Władze miasta, samorządowcy i tarnowianie o całej sprawie dowiedzieli się z mediów.

Na placu Dworcowym pojawili się w sobotę również przeciwnicy inicjatywy, którzy mieli na sobie koszulki z hasłem "Nie dla pomnika". Grupa nie była liczna, ale za to bardzo głośna i widoczna. "Przestań kłamać" - takie okrzyki i gwizdy przerywały co jakiś czas słowa Jarosława Kaczyńskiego, który w dniu swoich urodzin przyjechał do Tarnowa odsłonić pomnik tragicznie zmarłego brata.

Protest przeciwników ustawienia pomnika Lecha Kaczyńskiego w TarnowieProtest przeciwników ustawienia pomnika Lecha Kaczyńskiego w Tarnowie fot. Marian Latocha

- Policjanci wylegitymowali w sumie siedem osób, wobec czterech wysłano do sądu wnioski o ukaranie w związku z naruszeniem artykułu 141 Kodeksu wykroczeń ("Kto w miejscu publicznym umieszcza nieprzyzwoite ogłoszenie, napis lub rysunek albo używa słów nieprzyzwoitych, podlega karze ograniczenia wolności, grzywny do 1500 złotych albo karze nagany"). Trzy osoby zostały pouczone - podsumowuje sobotnie działania oficer prasowy tarnowskiej policji Paweł Klimek.

Tarnowskie miesięcznice

Pod pomnikiem co miesiąc mają być organizowane miesięcznice - jednak w odróżnieniu od tych, do których przyzwyczailiśmy się w stolicy, w Tarnowie mają być wyrazem protestu przeciw ustawieniu pomnika przed Dworcem. 

Protest przeciwko ustawieniu pomnika Lecha Kaczyńskiego w TarnowieProtest przeciwko ustawieniu pomnika Lecha Kaczyńskiego w Tarnowie fot. Dorota Rykała

- Złożyłam już wniosek do tarnowskiego Urzędu Miasta i Straży Miejskiej w tej sprawie. O cykliczne zgromadzenia po zmianie przepisów będę wnioskowała do wojewody małopolskiego. Oczywiście mobilizujemy lokalną społeczność do przyłączenia się do nas. Nie tylko tarnowian, ale i mieszkańców naszego regionu. Przyłączą się do nas działacze KOD-u, ale mamy nadzieję, że i osoby z innych stowarzyszeń. Może i tarnowscy radni, bo niestety w sobotę ich zabrakło - dodaje Rykała.

Pierwsza miesięcznica pod tarnowskim pomnikiem odbędzie się 18 lipca o godz. 18 - czyli równo miesiąc po jego odsłonięciu. 

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny