Ocieplą kamienicę korkiem od wina. "To innowacyjna metoda"

Kamienica przy ulicy Włókienniczej w Łodzi już niedługo przestanie straszyć. Zostanie ocieplona korkiem od wina. - To innowacyjna metoda, którą chcemy pilotażowo przetestować na jednym z budynków - mówią urzędnicy.
Zobacz wideo

Kamienica przy ul. Włókienniczej 1 jest w opłakanym stanie. Na tle odnowionych już budynków wygląda tragicznie. Miastu niedawno udało się przejąć nieruchomość na własność i dzięki temu zostanie zrewitalizowana. - Jej ostatni znany właściciel i spadkobiercy nie żyją. Nikt dotychczas nie przeprowadził postępowań spadkowych. W takiej sytuacji miasto mogło wywłaszczyć kamienicę na tzw. cel publiczny. W tym wypadku będzie to utworzenie mieszkań komunalnych - informuje Jolanta Baranowska z biura prasowego Urzędu Miasta Łodzi.

Podpisano umowę na stworzenie projektu rewitalizacji budynku. Pełna dokumentacja powinna być gotowa za osiem miesięcy.

Położą korki od wina

Wiadomo, że kamienica zostanie ocieplona zupełnie inną metodą niż stosowane dotychczas. Do Zarządu Inwestycji Miejskich zgłosiła się firma, która zamierza wykorzystać do tego korki od wina. Nie jest to zupełnie nowy pomysł, bo był stosowany przy ocieplaniu kilku budynków za granicą. Jednak pierwszy raz dotyczyć to ma kamienic. - Pomysł pozwala na nałożenie tynku na nieruchomość, która jest wpisana do ewidencji bądź zapisana w rejestrze zabytków. Zrodził się z powodu poszukiwania możliwości oszczędności energii. Szukamy różnego rodzaju rozwiązań i jesteśmy otwarci na próbowanie czegoś nowego - mówi Sławomir Granatowski, dyrektor Departamentu Rewitalizacji i Sportu z urzędu miasta.

Nie będzie to jednak wylepianie elewacji kamienicy korkami od wina i układaniem jednego korka przy drugim. - Firma wykorzystuje korki od wina w recyklingu, ale korzysta również z drzewa korkowego. Są one rozdrabniane i połączone z masą wapienną. Wygląda to jak prawdziwy tynk, ale w swojej zawartości ma kawałki korka - wyjaśnia Granatowski.

Ocieplanie budynku odbywa się więc metodą tradycyjną. Zaprawę wapienną, w tym przypadku wzbogaconą, miesza się z wodą i nakłada na powierzchnię typowymi narzędziami budowlanymi. - Takie rozwiązanie ma pomóc zatrzymać ciepło w budynku. Do tego ma dużą przepuszczalność, czyli możliwość wentylacji pomieszczeń i dodatkowo działanie akustyczne. Podczas rewitalizacji mają być przywracane wszelkie zdobienia historyczne, które były na tym budynku. To rozwiązanie pozwala je wymodelować i jest dla nich nieszkodliwe. Do tego owe korki mają duże właściwości służące termoizolacji budynku - opisuje dyrektor.

Dlaczego akurat ten budynek?

Do testów wyłoniono budynek przy ul. Włókienniczej 1. Sąsiaduje on z kamienicami na skrzyżowaniu z ul. Wschodnią i innymi odnowionymi na ulicy Włókienniczej - pod numerami 3,5 i 7. Te budynki rewitalizowane były metodą tradycyjną. Dzięki temu, że budynek przeznaczony do odnowienia nowoczesną metodą znajduje się wśród nich, łatwo będzie porównać, jakie są efekty w oszczędzaniu energii elektrycznej. - Badając efektywność tej metody, chcemy w to włączyć Politechnikę Łódzką - mówi Granatowski. - Chodzi o to, aby naukowo sprawdzono, czy rzeczywiście oszczędzamy i porównano to z kamienicami odnowionymi stosunkowo niedawno, znajdującymi się w pobliżu - dodaje.

Drożej nie będzie

Metoda jest nieco droższa od tradycyjnej, bo stosuje się ją wewnątrz i na zewnątrz budynku. Jednak firma, która zgłosiła się do Zarządu Inwestycji Miejskich, również będzie tę metodę dopiero testować. Dlatego zaproponowali miastu cenę taką samą, jak w przypadku standardowego tynku. 

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny