Łódź. Z podziemnych kanałów wydobędą słynną rzekę Lamus. Ma być atrakcją turystyczną

Podziemna rzeka Lamus w Łodzi będzie wydobyta na powierzchnię. Przepływać będzie przez park im. Jana Kilińskiego. Urząd właśnie ogłosił przetarg. Miasto chce, by dawna rzeka była atrakcją turystyczną, ale też miała ważny wymiar ekologiczny.
Zobacz wideo

Rzeka Lamus - w czasach rozwoju włókiennictwa w Łodzi - była najszybszą z lokalnych fabrycznych rzek. - Miała swój udział w rozwoju gospodarczym miasta. Rejon młyna wodnego Lamusów, dzisiejszego placu Zwycięstwa, dostarczał dużo wody. XIX-wieczny rozwój Łodzi był możliwy właśnie dlatego, że przez miasto przepływało wiele wartkich rzek. Piętrzono na nich wodę, budowano obok młyny, które w pierwszym okresie napędzały fabryki - opowiada Aleksandra Hac z urzędu miasta. 

Z czasem jej siłę wyparła jednak maszyna parowa. Rzeki zostały schowane w kanałach i wykorzystane w systemie kanalizacji. - Dzisiaj mamy szansę część z nich przywrócić miastu. Wśród nich jest właśnie rzeka Lamus, którą odkryliśmy w 2016 roku w kanałach na Księżym Młynie - mówi Adam Pustelnik, wiceprezydent miasta.

Rzeka zostanie "odkryta"

Dziś rola rzeki byłaby zupełnie inna. Jej wydobycie na powierzchnię ma stanowić walor estetyczny, przyciągający turystów, ale nie tylko. Przede wszystkim ma mieć wpływ na klimat, w tym minimalizowanie skutków suszy. Miałoby to również wymiar praktyczny związany z małą retencją.

Rzeka Lamus ma około dwóch kilometrów długości i w całości mieści się w granicach Łodzi. Płynie podziemnym ceglanym kanałem. Zgodnie z planem, jej koryto zostanie wydobyte z podziemnego kanału na odcinku, który przebiega przez teren parku imienia Jana Kilińskiego. - Do zasilenia rzeki w wodę zostaną wykorzystane wody opadowe i roztopowe z okolicznych nieruchomości i dachów - informuje Aleksandra Hac.

Projekt składa się z kilku elementów. Częścią tego zadania ma być także retencja wody w okolicy. - Z jednej strony pozwoli to na uniknięcie podtopień na placu Zwycięstwa, a z drugiej zasili w ten cenny zasób parki Źródliska I i Źródliska II - wyjaśnia urzędniczka.

Kolejnym elementem projektu jest podczyszczanie wód opadowych poprzez wykorzystanie rozwiązań opartych na naturze, a także prowadzenie monitorowania poziomu wilgotności gleby i poziomu wód gruntowych. - To wszystko pomoże nam lepiej zrozumieć to, co dzieje się z wodą w mieście oraz wykorzystać tę wiedzę do przeciwdziałania negatywnym skutkom zmian klimatu - mówi Aleksandra Sztuka, zastępca dyrektora Wydziału Kształtowania Środowiska w urzędzie miasta. - Ogłosiliśmy przetarg na przygotowanie koncepcji inwestycji - dodaje. Chętni mogą składać swoje oferty do 5 września.

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny

Najnowsze podcasty

Więcej podcastów