Łódź. Kręcą kilometry, by pomóc dzieciom chorym na raka. Można dołączyć w każdej chwili

Fundacja "Krwinka", pomagająca dzieciom chorym na raka, po raz kolejny prowadzi akcję "Czas na LoveR". Chodzi o przejechanie jak największej liczby kilometrów, a następnie wpłacenie darowizny za każdy pokonany kilometr. - Liczy się każdy uczestnik - zachęcają organizatorzy.
Zobacz wideo

Akcja ruszyła w czerwcu, wraz z początkiem wakacji. Każdego dnia dołączają kolejni chętni, by wspomóc Fundację dla Dzieci z Chorobami Nowotworowymi "Krwinka". - Motywem przewodnim jest powrót do dziecięcej miłości do "lowelu", która często pojawiła się wraz z pierwszą jazdą na dwóch kółkach. Zachęcamy do udziału nie tylko zapaleńców, którzy pokonują kilkadziesiąt kilometrów dziennie, ale również osoby, które wsiadają na rower tylko czasami.

Wydarzenie jest skierowane do osób indywidualnych, a także pracowników przedsiębiorstw oraz instytucji, którzy - promując aktywny tryb życia - chcą pomagać dzieciom onkologicznie i hematologicznie chorym - mówi Elżbieta Budny, prezes fundacji. - Celem wakacyjnej inicjatywy jest bowiem zachęcenie pasjonatów jazdy na rowerze do pomagania naszym podopiecznym - dodaje.

W akcji udział biorą również znane osoby, m.in. łódzki bloger Tadeusz Nowiński Mr. Scott oraz twórcy aplikacji Tropiciel. Na rowerach jeżdżą urzędnicy i osoby związane z fundacją.

Na czym to polega?

Chodzi o przejechanie na rowerze jak największej liczby kilometrów, a następnie wpłacenie darowizny w wysokości 1 zł za każdy pokonany kilometr. Można wpłacić także inną, dowolną kwotę. - Do przedsięwzięcia można dołączyć w dowolnym czasie. Należy zarejestrować swój profil w bezpłatnej, dedykowanej temu projektowi aplikacji Tropiciel - wyjaśnia Dominika Śliwińska z fundacji "Krwinka".

W aplikacji znajdują się również propozycje tras po województwie łódzkim. Wyznaczył je Tadeusz Nowiński Mr. Scott. Są tam zamieszczane dzienne wydarzenia specjalne, które polegają na przykład na podwojeniu przejechanych kilometrów. Aplikacja jest uzupełniana na bieżąco i pojawiają się tam coraz to nowsze trasy wycieczkowe. - Rowerowe wycieczki z najbliższymi połączone z ideą niesienia pomocy mogą być dobrą propozycją na spędzanie wolnego czasu w okresie wakacyjnym - mówi wicemarszałek województwa łódzkiego Piotr Adamczyk. - To bardzo szczytna akcja, podczas której dbając o własne zdrowie, można jednocześnie wpłynąć na poprawę warunków leczenia i życia dzieci chorych - dopowiada.

10 dni zabawy i wypoczynku

Dzieci onkologicznie i hematologicznie chore, będące w trakcie leczenia, wzięły udział w turnusie rehabilitacyjno-wypoczynkowym. - Wyjazdy organizujemy co roku od siedemnastu lat. Są wytchnieniem nie tylko dla naszych podopiecznych, czyli małych-wielkich wojowników, ale także dla ich rodziców oraz rodzeństwa, którzy na co dzień razem zmagają się ze skutkami długotrwałej i intensywnej terapii - podkreśla Elżbieta Budny. - Pozwalają choć na chwilę zapomnieć o trudach codziennego leczenia, a także nawiązać nowe przyjaźnie wszystkim uczestnikom - dodaje.

Pod opieką fundacji znajdują się pacjenci z całej Polski. Wyjeżdżając mają zapewnioną opiekę lekarską i codzienną rehabilitację. Poza tym czeka ich relaks, zabawy, animatorzy, różnego rodzaju warsztaty, ogniska i zajęcia. - Dzieją się tutaj rzeczy jak na zwykłych koloniach. Jest fajnie, radośnie, są różnego rodzaju aktywności - opowiada Budny. - To daje wspaniałe efekty, często wpływa pozytywnie na proces leczenia. Dzieci wracają pełne energii i entuzjazmu. Bezcenny jest uśmiech na ich twarzach - dodaje.

Dzieci z fundacji 'Krwinka' podczas turnusu rehabilitacyjno-wypoczynkowegoDzieci z fundacji 'Krwinka' podczas turnusu rehabilitacyjno-wypoczynkowego Fundacja dla Dzieci Onkologicznie Chorych Krwinka

W tym roku podopiecznych "Krwinki" odwiedził m.in. Pan Baloniarz i iluzjonista. Byli też druhowie ochotnicy z OSP w Rogowie i alpaki. Aktorzy z Teatru D-H wprowadzili dzieci w świat wikingów. Twórcy z grupy Fenix wykonali pokaz ognia. Dzieci wzięły również udział w wycieczce do Sadów Klemensa, w której zarówno na małych, jak i dużych uczestników czekało wiele różnorodnych aktywności, w tym ognisko, koncert karaoke i dyskoteka. Przyjechał również Piotr Adamczyk, wicemarszałek województwa łódzkiego, który wręczył dzieciom upominki.

O fundacji

Fundacja dla Dzieci z Chorobami Nowotworowymi Krwinka powstała w 1995 roku. Inicjatorką była Elżbieta Budny, która podjęła się tego wyzwania z powodu własnych doświadczeń. Do dziś działa i jest prezesem fundacji. Organizacja pomogła tysiącom dzieci w zmaganiach z chorobą nowotworową oraz ich rodzinom. Wspierają również służbę zdrowia. Dzięki działaniom fundacji możliwe było wyposażenie hotelu przyszpitalnego dla rodziców dzieci hospitalizowanych.

"Krwinka" umożliwiła również zakup urządzeń do diagnozowania i leczenia chorób onkologicznych. Fundacja posiada "krwinko-transporter", czyli ambulans do przewozu dzieci na radioterapię oraz specjalistyczny laser do usuwania skutków chemioterapii i nowoczesne łóżko dla najmłodszych pacjentów. Fundacja sfinansowała projekt i przebudowę istniejących oddziałów onkologii i hematologii dziecięcej szpitala przy ul. Spornej w Łodzi.

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny