"Ziemia obiecana" jak żywa? W Łodzi powstała ścieżka spacerowa śladem oscarowych filmów

- To propozycja dla turystów, mieszkańców Łodzi i regionu, wszystkich zainteresowanych filmem i tych, którzy chcą zwiedzić miasto - zachęca Monika Głowacka z Łódź Film Commission. Jak zapewniają twórcy szlaku filmowego, już niedługo powstaną kolejne trasy.

Pierwszy ze szlaków dotyczy plenerów, w których powstawały zdjęcia do filmów nagrodzonych albo nominowanych do Oscara.

Przygotowania do projektu "Szlak Łodzi Filmowej" ruszyły rok temu. Najpierw powstała strona internetowa, która czekała na oficjalny strat inicjatywy. Potem przygotowano spacer ulicami Łodzi. Nie było łatwo, bo Łódź filmowa to setki obrazów, do których zdjęcia powstawały na ulicach, w różnych obiektach, instytucjach czy na podwórkach. - Współpracowaliśmy z łódzkimi przewodnikami, żeby dowiedzieć się, jak poprowadzić taki spacer, by był atrakcyjny, ale też nie bardzo męczący - opowiada Monika Głowacka, kierowniczka Łódź Film Commission. - Robiliśmy testy i wreszcie się udało - dodaje.

Pomysłodawcy chcieli zaznaczyć na trasie jak najwięcej obiektów i miejsc zdjęciowych. Musieli jednak wybrać te najważniejsze, najbardziej charakterystyczne, czy takie, które w produkcji filmowej odegrały najbardziej znaczącą rolę. - Tutaj korzystaliśmy z wiedzy specjalistów, czyli łódzkich filmoznawców - dodaje Głowacka.

Od "Ziemi obiecanej" po "Idę"

Na szlaku znajduje się dziesięć obiektów zdjęciowych, a trasa prowadzi z północy na południe Łodzi. Zaczyna się przy ul. Dowborczyków, a dokładniej - przy domu ciotki Wandy z nagrodzonego Oscarem filmu "Ida" Pawła Pawlikowskiego. Kończy się zaś w Parku Staromiejskim, gdzie były kręcone zdjęcia do filmu "W ciemności" Agnieszki Holland. - Pomiędzy mamy m.in. Muzeum Miasta Łodzi, w którym kręcono "Ziemię obiecaną" Andrzeja Wajdy. Mamy też Akademię Muzyczną, Muzeum Sztuki czy Hotel Grand. Te miejsca również były plenerami dla wielu produkcji. Jest też kamienica Pinkusa, w której powstały zdjęcia do "Powidoków" Wajdy - wymienia Głowacka.

Trasa jest oznakowana tablicami informacyjnymi, a przy każdym punkcie znajdują się kody QR. Można też skorzystać ze specjalnie przygotowanego i dostępnego w internecie audioprzewodnika. - To dodatkowa atrakcja dla zwiedzających, bo nagrał go znany filmoznawca Michał Oleszczyk, prowadzący podcast o filmach "SpoilerMaster". Jeśli wybieramy się na spacer, warto go wcześniej posłuchać lub też robić to w trakcie wycieczki - zachęca kierowniczka zespołu Łódź Film Commission.

Na stronie internetowej jest mapa, którą można pobrać albo - jeśli ktoś woli wersję papierową - bezpłatnie odebrać w Łódzkiej Organizacji Turystycznej lub w łódzkim oddziale PTTK.

Spacer trwa od 2 do 3 godzin i jest okazją, by skonfrontować plener z tym, co widzieliśmy na ekranie. Trasę można przejść samodzielnie albo skorzystać z wycieczek organizowanych przez Łódzką Organizację Turystyczną. Uczestników oprowadzają łódzcy przewodnicy. - Długość spaceru zależy od liczby pytań od turystów - mówią.

Spacery będą organizowane przez Łódzką Organizację Turystyczną dwa razy w miesiącu, w weekendy. Najbliższy zaplanowano 2 lipca o godz. 16.00.

Szlaków będzie więcej

To pierwsza ścieżka, która powstała w Łodzi. Ale nie ostatnia. - Koncepcja budowana jest tak, aby powstawały kolejne szlaki tematyczne, by pokazać filmy, które były u nas kręcone. Zaczęliśmy od najważniejszej trasy, czyli oscarowej - wyjaśnia Monika Głowacka. - Niedługo powstanie "Szlak Łodzi Filmowej nr 2". To również będzie ścieżka oscarowa, ale ta ma prowadzić ze wschodu na zachód miasta - dodaje.

W planach jest też ścieżka serialowa. - Obiektów zdjęciowych w Łodzi, gdzie kręcono seriale, jest cała masa. Jako przykład podajemy Komisarza Aleksa. Wydaje nam się, że był już kręcony wszędzie, ale przy kolejnych seriach wciąż nas zaskakuje i odkrywa przed nami nowe miejsca, w których powstają kolejne odcinki - dodaje Głowacka.

Poza tym powstać ma również ścieżka śladami łódzkiej animacji.

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny