Łódź. Lekarze martwią się, że mniej osób uprawia sport. "Czas wrócić do normalności"

- Suplementy diety nie zastąpią aktywności fizycznej - przekonują lekarze i aptekarze z Łodzi, którzy próbują zachęcać mieszkańców do ruchu. Ich zdaniem liczba osób uprawiających sport w czasie pandemii spadła i nie chce się odbudować. - A my pokazujemy, że każdy może się ruszać - mówi Zbigniew Solarz, rzecznik Okręgowej Izby Aptekarskiej.
Zobacz wideo

Gdy zaczyna robić się coraz cieplej, możemy odnieść wrażenie, że biegaczy na ulicach jest coraz więcej. Czy po pandemii wszystko wróciło do normy? Jak słyszymy od lekarzy - wcale nie. - Wielu ludzi przyzwyczaiło się do tego, że nic nie można robić. W czasie lockdownów zamknięto nas w domach i wiele osób przestało w ogóle się ruszać, nawet chodzić na spacery. Nie mówiąc już o takim bardziej intensywnym ruchu, jak na przykład bieganie - mówi otolaryngolog Grzegorz Mazur, wiceprezes Okręgowej Rady Lekarskiej w Łodzi.

Widać to również po frekwencji na biegach organizowanych w mieście. W popularnym Biegu ulicą Piotrkowską dawniej brało udział nawet 8-9 tysięcy uczestników. W tym roku pobiegło raptem 3500 osób.

Aptekarze zwracają z kolei uwagę, że wiele osób chciałoby wzmocnić swój organizm i poprawić odporność, ale nie wybiera sportu, tylko suplementy diety. Z aptecznych półek znikają w tempie błyskawicznym witaminy B czy D3. - Informowano o tym, że wpływa na podniesienie odporności. Chociaż nie jest to naukowo potwierdzone, ludzie wybierali witaminę zamiast ruchu. Ja nie mówię, że to nie jest ważne, żeby wspierać swój organizm, ale ważniejsze jest, żeby się ruszać - podkreśla Piotr Stelmach, prezes Okręgowej Izby Aptekarskiej w Łodzi.

Zdaniem łódzkich aptekarzy i lekarzy - najwyższa pora, by wrócić do normalności. - Nie da się witaminami czy suplementami diety odbudować naszej odporności. A po pandemii rzeczywiście jest ona słabsza. Brak ruchu to również otyłość i związane z tym powikłania - zwraca uwagę Grzegorz Mazur.

Biegi dla dzieci podczas biegu 'Recepta na Zdrowie' w ŁodziBiegi dla dzieci podczas biegu 'Recepta na Zdrowie' w Łodzi Katarzyna Giedrojć

Pobiegli na 5 i 10 km

Aby dać dobry przykład, aptekarze i lekarze - od kilku już lat - organizują bieg pod hasłem "Recepta na zdrowie". W ten sposób zachęcają swoich pacjentów do ruchu. - Na początku organizowaliśmy bieg na dychę. Okazało się, że jednak nie jest to dystans dla każdego i dlatego dołożyliśmy bieg na pięć kilometrów. To dobry dystans na to, żeby zacząć swoją przygodę z bieganiem - mówi Zbigniew Solarz, rzecznik Okręgowej Izby Aptekarskiej w Łodzi.

Impreza odbyła się w miniony weekend. Jak co roku na podium stanęła farmaceutka Agata Pskit. Jak mówi, biega nie tylko dlatego, że to u niej tradycja rodzinna. - Wiem, że trzeba się ruszać, że warto się ruszać i zachęcam do tego każdego. Ruch powinno się wpajać dzieciom od najmłodszych lat - przekonuje.

Wśród mężczyzn - w biegu na 5 km - na podium uplasowali się: Tomasz Osmólski, Jakub Czyżewski i Dorian Mospinek. Natomiast wśród pań wygrały: Andżelika Niklewicz, Agata Pskit i Agata Tomaszczyk. W biegu na 10 km wśród panów zwyciężyli: Bartłomiej Błaszczyk, Mateusz Papierak i Michał Kosiński, a wśród pań: Żaneta Powolna, Agata Pskit i Marta Sołtysiak. Odbyły się również biegi dla dzieci i młodzieży. Imprezie towarzyszył piknik prozdrowotny. 

Bieg 'Recepta na zdrowie' w ŁodziBieg 'Recepta na zdrowie' w Łodzi Katarzyna Giedrojć

Czy wiesz, że możesz słuchać TOK FM przez internet bez reklam? W Radiu TOK + Muzyka zamiast reklam usłyszysz muzykę. Kup TOK FM Premium w promocyjnej cenie 1 zł za pierwszy miesiąc, później 13,99 zł za każdy kolejny.

Nie czekaj, wypróbuj Radio TOK FM bez reklam!

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny