Łódź. "Ostatni czas trochę nas przetyrał". Pokażą, jak się zregenerować siebie i swoje środowisko

11 dni wystaw, konkursów, konferencji i debat na temat trendów, jakie będą obowiązywać w najbliższym czasie. "Po tych kilkunastu dniach inaczej spojrzymy na otaczający nas świat wizualny" - mówią organizatorzy.
Zobacz wideo

Tegoroczna edycja festiwalu odbywa się pod hasłem RE:GENERACJA. Po czasie pandemii i organizowaniu większości wydarzeń on-line przyszedł czas na powrót do rzeczywistości. - Ostatni czas trochę nas przetyrał zarówno fizycznie, jak i psychicznie, i emocjonalnie. Na festiwalu postaramy się przybliżyć takie rozwiązania, które pozwolą nam zregenerować się na wszystkich polach. Interpretujemy to hasło na różne sposoby - mówi Aleksandra Kietla, rzeczniczka prasowa Łódź Designe Festival.

- To również zachęta do poszukania odpowiedzi na wyzwania, z jakimi mierzymy się właśnie teraz, w XXI wieku. Na festiwalu zaprezentujemy działania, które sprzyjają odbudowie zarówno indywidualnej, jak i systemowej, bo tych problemów jest wiele - dodaje dyrektor festiwalu Michał Piernikowski. Uczestnicy będą poszukiwać sposobów na zregenerowanie środowiska naturalnego, tkanki miejskiej, instytucji społecznych, a także siebie samych.

Otwarcie w czwartek

Festiwal to 30 wystaw, które będzie można zwiedzać przez 11 dni. Oficjalnie zostanie otwarty 12 maja (czwartek) o godz. 18.30 w Centrum Festiwalowym - Art Inkubator w Fabryce Sztuki przy ul. Tymienieckiego 3. Na otwarciu obecni będą kuratorzy niektórych wystaw, którzy będą po nich oprowadzać.

W programie jest m.in. wernisaż wystawy "Słownik ukrainizmów" w Galerii Re:Medium. - Trudno się nie zaangażować w sytuację u naszych wschodnich sąsiadów. Do tej pory tworzyliśmy i prezentowaliśmy słowniki łodzianizmów. W tym roku naturalnie przyszedł czas na tematykę związaną z Ukrainą. To słowa, które znamy lub domyślamy się ich znaczenia, bo brzmią podobnie, ale nie zawsze kojarzymy te słowa z Ukrainą. Do ich interpretacji zaprosiliśmy ilustratorów. Oni w wielkoformatowej formie graficznej zinterpretują te hasła - opowiada Aleksandra Kietla.

Drugiego dnia na zwiedzających czekać będzie nowa wystawa jednego z najważniejszych twórców drugiej połowy XX wieku Romana Modzelewskiego zatytułowana "RM. Roman Modzelewski. Sen o Łodzi". Na ekspozycji będzie można poznać sylwetkę artysty i zobaczyć blisko 100 unikatowych obiektów: rzeźb, obrazów, reliefów, dokumentów, fotografii, przykładów sztuki użytkowej, kompozycji w przestrzeni publicznej miasta i regionu. Wystawa będzie otwarta 13 maja (piątek) o godz. 18 w Muzeum Miasta Łodzi.

Te konkursy wyznaczają trendy

Od lat organizowany jest międzynarodowy konkurs wzorniczy dla młodych projektantów make me! W tym roku wpłynęło 147 zgłoszeń, w tym z Niemiec, Szwajcarii, Włoch, Słowacji, Holandii, Kanady, Węgier, Litwy, Chin i Austrii. Wybrano 26 finalistów. Pula nagród wynosi 60 tysięcy złotych. Jest więc o co walczyć. Jest to konkurs dla młodych projektantów od 20. do 35. roku życia. - Dzięki temu możemy zobaczyć, czym się inspirują i interesują młodzi absolwenci, którzy rozpoczynają swoją karierę. Potrafimy na tej podstawie przewidzieć, jak niedługo będzie wyglądała nasza przyszłość. W końcu to oni lada moment będą rzeczywiście dla nas projektować. Nagroda w takim konkursie to dla nich prestiż - wyjaśnia Aleksandra Kietla. Gala wręczenia nagród jest zaplanowana na piątek na godz. 17 w Art Inkubatorze.

Następnego dnia odbędzie się wręczenie statuetek w must have 2022. To plebiscyt na najlepsze polskie wdrożenia, czyli produkty. - Konkurs powstawał, kiedy - mówiąc słowo "designe" - myślało się o czymś luksusowym i niedostępnym. My, organizując kolejne edycje festiwalu, chcemy pokazać, że wcale tak nie jest. Każdy z nas może być modny, ubierać się zgodnie z najnowszymi trendami, ale też nowocześnie urządzać mieszkanie czy wybierać różnego rodzaju dodatki. Dzięki temu festiwalowi świadomość społeczna nieco się zmieniła - mówi Kietla.

Konkurs wyróżnia polskie produkty, które są ogólnodostępne. Można je kupić w sklepach. Z drugiej strony są to rzeczy, które powstały przy współpracy polskiego projektanta i polskiego producenta. Docenia więc nasze rodzime marki. - Mniej znanym producentom pozwalamy się pokazać i dzięki temu mogą później dotrzeć do klienta - dodaje Kietla.

Co jeszcze?

Na zwiedzających od 12 do 22 maja czekać będą wystawy w przestrzeni Art Inkubatora oraz w miejscach towarzyszących. Będzie wiele imprez związanych z ich otwarciem. Szczegóły można znaleźć na stronie internetowej festiwalu. Poza tym w programie są debaty i panele dyskusyjne, a także aktywności dla młodszej widowni.

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny