Łódzkie. W wypadku pod Łowiczem zginęła Ukrainka i dwoje dzieci. Trwa ustalanie przyczyn zdarzenia

Na autostradzie A2 doszło w nocy do zderzenia samochodu osobowego z ciężarówką. Jak informuje nas straż pożarna, w aucie osobowym jechało siedem osób. - 29-letnia Ukrainka oraz dwoje dzieci nie żyją - mówi Jędrzej Pawlak, oficer prasowy Łódzkiego Komendanta PSP w Łodzi.

Do zdarzenia doszło przed godziną 1 w nocy, niedaleko Łowicza, na jezdni A2 w kierunku Łodzi. Zderzył się samochód osobowy z tirem. W ciężarówce był tylko kierowca. Fiatem stilo, który jest samochodem pięcioosobowym, jechało siedem osób. - W wyniku wypadku zginęła 29-letnia kobieta, Ukrainka, oraz dwoje dzieci w wieku 1 i 2 lat - informuje mł. bryg. Jędrzej Pawlak, oficer prasowy Łódzkiego Komendanta PSP w Łodzi.

Do szpitali przewieziono dwoje dzieci i dwóch mężczyzn. - Gdy strażacy dojechali na miejsce, jeden z mężczyzn był przytomny. Po chwili jednak stracił przytomność. Obaj mężczyźni byli reanimowani. Jedno z dzieci, które przewieziono do szpitala, nie miało żadnych obrażeń - dodaje rzecznik straży pożarnej. - Wszyscy, którzy jechali fiatem stilo, byli obywatelami Ukrainy - nadmienia.

W akcji brał też udział śmigłowiec LPR. - Przetransportował do szpitala w Zgierzu 40-letniego mężczyznę. Pozostała dwójka dzieci w wieku 4 i 6 lat oraz 36-letni kierowca fiata również trafili do szpitala - potwierdza kom. Urszula Szymczyk, oficer prasowy Komendanta Powiatowego Policji w Łowiczu. - Okoliczności wypadku wyjaśniają policjanci z Łowicza pod nadzorem prokuratury - dodaje.

W akcji brało udział siedem zastępów straży pożarnej, cztery zespoły ratownictwa medycznego oraz śmigłowiec LPR. Policjanci zabezpieczyli miejsce zdarzenia, przy udziale biegłego wykonali oględziny oraz zorganizowali objazdy. Obecnie trasa jest już przejezdna.

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny