Łódź. Rowery miejskie wracają po zimowej przerwie

Łódzki Rower Publiczny rozpoczyna właśnie nowy sezon. Na mieszkańców czeka ponad 1500 jednośladów i 151 stacji. Poprzedni sezon do najlepszych nie należał. Czy w tym roku zainteresowanie rowerami będzie większe?
Zobacz wideo

Po trzymiesięcznej przerwie do Łodzi wrócił Łódzki Rower Publiczny. W nowym sezonie mieszkańcy mają do dyspozycji 1510 rowerów (o 10 więcej niż rok temu) i 151 stacji. Jedna z nich ma charakter sponsorski i ma promować firmę Amazon. Operatorem całego systemu jest, podobnie jak rok temu, firma Homeport Polska.

Jak wypożyczać rower?

Zasady wypożyczania rowerów pozostają bez zmian. - Korzystamy z aplikacji Freebike 2.0. Można też użyć terminala na stacji dokującej. Rower wypożyczymy sczytując kod QR umieszczony na rowerze lub wpisując jego numer w aplikacji albo na terminalu. Musimy mieć zasilone konto kwotą co najmniej 10 złotych - wyjaśnia Tomasz Andrzejewski, rzecznik Zarządu Dróg i Transportu w Łodzi.

Pierwsze 20 minut wypożyczenia jest bezpłatne. Przejazd do godziny kosztuje 1 złotych. Druga i każda następna godzina kosztuje 4 zł. Dodatkowy bonus mają osoby korzystające na co dzień z komunikacji miejskiej i posiadające tzw. migawkę, czyli elektroniczną kartę zbliżeniową. Mogą liczyć na darmowe pierwsze 25 minut wypożyczenia.

Mapa stacji Łódzkiego Roweru Publicznego dostępna jest w aplikacji i na stronie lodzkirowerpubliczny.pl.

Mapa stacji Łódzkiego Roweru PublicznegoMapa stacji Łódzkiego Roweru Publicznego Screen z https://lodzkirowerpubliczny.pl/

Frekwencja będzie lepsza?

Pierwsi chętni na nowe rowery już są, choć nie ma ich zbyt wielu. Urzędnicy mają nadzieję, że kiedy zrobi się cieplej, mieszkańcy częściej będą przesiadać się na rowery. 

- Przejechałem się symbolicznie, chociaż mam swój własny sprzęt. Ale również tym staram się jeździć regularnie - mówi Tomasz Jacoń, rowerzysta z Łodzi. - Jak będzie na plusie tak około 10 stopni to przesiądę się na rower, tak jak w latach poprzednich. Korzystam z niego w niektórych sytuacjach, ale nie na co dzień - mówi inny z rowerzystów Jan Bartosik.

Poprzedni sezon Łódzkiego Roweru Publicznego do najlepszych nie należał. Zgłoszonych było zaledwie 18 tysięcy użytkowników, a liczba wypożyczeń nie przekroczyła 200 tysięcy. Gdy kilka lat wcześniej system obsługiwała firma Nextbike, miał on prawie 65 tysięcy użytkowników i półtora miliona wypożyczeń. 

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny