W Częstochowie świętują rowerowy sukces. "Każde wypożyczenie to jedno auto mniej"

System rowerów miejskich w Częstochowie zaliczył świetny sezon. Będzie dalej rozwijany, podobnie jak sieć dróg rowerowych w mieście. Rower jest istotną częścią środowiska drogowego - słyszymy w ratuszu.
Zobacz wideo

- Mamy około 12 tysięcy wypożyczeń miesięcznie - mówi nam Łukasz Kot, wiceprzewodniczący Rady Miasta i Społeczny Konsultant ds. Komunikacji Rowerowej w Częstochowie. Jak dodaje, rower miejski nie traci na znaczeniu. Jest wręcz przeciwnie, pomimo tego, że okres pandemii był dla systemów rowerowych w miastach czasem wielkiej próby. I nie wszystkim udało się wyjść z niej zwycięsko. - Nam się udało utrzymać dobrą cenę, a liczba wypożyczeń wzrosła w porównaniu z poprzednim rokiem. Jesteśmy zadowoleni. Przecież każde wypożyczenie to jedno auto lub jeden transport kołowy mniej - stwierdza Kot.

W Częstochowie dostępnych jest 26 stacji rowerów miejskich, a w nich 239 jednośladów. Bieżący sezon trwa już tylko do końca października, ale miasto ma jeszcze umowę na następny. - Na pewno rower miejski będzie w Częstochowie w przyszłym roku. I w kolejnych pewnie też, bo patrząc na to, jak odbiła się statystyka wypożyczeń, trudno byłoby go wyłączyć - zapewnia nasz rozmówca.

Tak jak w poprzednich latach, tym razem także - po zakończeniu sezonu - mają odbyć się analizy dotyczące wypożyczeń w poszczególnych stacjach. Wszystko po to, by zmienić lokalizację tych mniej popularnych i przenieść je w miejsca, gdzie będą mogły wygenerować większy ruch. A być może w kolejnym przetargu miasto uwzględni wprowadzenie możliwości pozostawienia roweru poza stacją, by uatrakcyjnić jeszcze rowerową ofertę.

W lipcu i sierpniu najbardziej popularne były w Częstochowie: stacja na placu Biegańskiego (ponad 2300 wypożyczeń w wakacje) oraz stacja Promenada/Kiedrzyńska i plac Daszyńskiego (po niespełna 2 tys. wypożyczeń). Podsumowanie września i października przyniesie zapewne wyższe liczby, bo to uczniowie i studenci stanowią spore grono korzystających z rowerów miejskich. - Po zamknięciu sezonu zobaczymy, czy inflacja i drogie paliwo również podbiły liczbę wypożyczeń - mówi Łukasz Kot.

Wygodnie, łatwo i bezpiecznie

Częstochowa stara się być coraz bardziej rowerowa i widać to także w inwestycjach. - W 2013 roku były w naszym mieście 32 kilometry dróg rowerowych. Teraz jest już około 90 kilometrów, a kolejne 30 kilometrów mamy zaplanowane - wylicza nasz rozmówca.

I wymienia m.in. budowę przedłużenia ul. Korfantego - od skweru Lotników do ul. Bugajskiej. Ma to być znakomite połączenie drogowe, piesze i rowerowe zarówno z DK 46 i sąsiednimi gminami, jak i całą Jurą Krakowsko-Częstochowską. Będzie gotowe jesienią 2024 roku. - To świetne miejsce. Będzie tam zapewne sporo rolkarzy, a rowerzyści będą pomykać na Olsztyn. W przyszłości będziemy więc pewnie rozmawiać o tym, co zrobić, by było tam bezpiecznie dla jednych i drugich - przewiduje Kot.

Droga dla rowerów powstaje także wzdłuż DK 91 (dawnej "gierkówki"). Pozwoli ona rowerzystom sprawnie przemieścić się z północy na południe Częstochowy. Niedawno miasto ogłosiło również przetarg, którego efektem będzie budowa drogi rowerowej przy ul. św. Jadwigi. Na to także niecierpliwie czekają miłośnicy dwóch kółek, w tym ci, którzy jednośladami jeżdżą do parku Lisiniec. Ta inwestycja to też jeden z najważniejszych elementów ogłoszonego w marcu przez miasto programu scalania sieci rowerowej w Częstochowie. - Robimy wszystko, by pokazać, że rowerem po Częstochowie jeździ się wygodnie, łatwo i bezpiecznie - zapewnia Kot.

Brama na Jurę

Na rowerowej mapie Częstochowy znalazł się ostatnio obiekt, który "rowerowy" jest także z nazwy. Chodzi o most nad Wartą - decyzją Rady Miasta nazwany we wrześniu mostem Światowego Dnia Roweru. To odniesienie do święta, które promuje rower jako prosty, szeroko dostępny i przyjazny środowisku środek transportu. - Chcieliśmy zwrócić uwagę na to, że rower jest istotną częścią środowiska drogowego - stwierdza nasz rozmówca. Jak dodaje, lokalizacja mostu unaocznia też, że Częstochowa jest rowerową bramą na Jurę.

To zresztą stwierdzenie nieprzypadkowe, bo w ramach budowania pozycji Częstochowy w rowerowym świecie miasto uruchomiło też w tym roku bezpłatną mobilną aplikację pod taką właśnie nazwą. Aplikacja "Brama na Jurę" umożliwia skorzystanie z gotowych tras rowerowych na terenie Częstochowy i okolic oraz wyznaczenie własnej trasy w trzech dostępnych trybach: turystycznym, miejskim i szosowym. Z aplikacji dowiemy się, ile kalorii spalimy, wybierając konkretną trasę, ile zaoszczędzimy na paliwie oraz ile mniej CO2 wyemitujemy do atmosfery, poruszając się na dwóch kółkach.

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny