Podlaskie. Ledwo stali na nogach, a pobili się o to, który ma kierować autem

Dwaj mężczyźni posprzeczali się o kierowanie samochodem. Jeden z nich miał 2,8 promila alkoholu w organizmie, a drugi 3,6 promila. Poza tym, że obaj byli pijani, to każdy z nich spowodował kolizję. Ostatecznie zostali zatrzymani.
Zobacz wideo

Zaczęło się od zgłoszenia, jakie przyjął dyżurny łomżyńskiej komendy policji. Wydawało się całkiem zwyczajne. Podano, że na ulicy Broniewskiego w Łomży (Podlasie) doszło do kolizji. Sprawca miał odjechać z miejsca wypadku.

Po chwili policjanci dostali kolejne zgłoszenie - o tym, że przed sklepem na ulicy Reymonta (bardzo blisko Broniewskiego) doszło do awantury. Pokłócić się miało dwóch mężczyzn, którzy zaparkowali w pobliżu czerwony samochód. Sprzeczali się, który z nich usiądzie za kierownicą. Ostatecznie - po krótkiej szarpaninie - jeden z mężczyzn poszedł pieszo, a drugi wsiadł do auta.

Nie odjechał zbyt daleko. Chwilę później dyżurny otrzymał kolejne zgłoszenie - o kolizji, tym razem na wyjeździe z Konarzyc (miejscowość pod Łomżą).

Gdy na miejsce - w Konarzycach - dojechali kryminalni, okazało się, że we wszystkich zgłoszeniach chodziło o ten sam czerwony samochód. Auto wypadło z drogi. Obok pojazdu był kompletnie pijany 38-latek.

Badanie alkomatem wykazało, że miał 3,6 promila alkoholu w organizmie. Po jego młodszego kompana mundurowi pojechali do domu. Na widok policjantów 36-latek od razu przyznał się, że to on spowodował kolizję na Broniewskiego w Łomży. Badanie alkomatem wykazało, że miał 2,8 promila alkoholu w organizmie. Obaj trafili do policyjnego aresztu.

W trakcie dalszych czynności wyszło na jaw, że starszy z mężczyzn jest poszukiwany przez łomżyński sąd do odbycia kary w związku z prowadzeniem pojazdu po pijanemu. Co więcej - do 2024 roku ma zakaz prowadzenia pojazdów. Został przewieziony do zakładu karnego.

- Pijani kierowcy to bardzo poważny problem - mówi nam Urszula Brulińska z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji w Łomży. - Niemal codziennie drogówka zatrzymuje takie osoby. W powiecie łomżyńskim tylko od początku listopada wpadło już 11 kierowców na tzw. podwójnym gazie - dodaje.

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny