Wielkopolska. Policjanci będą machać kierowcom na pasach. Nietypowa akcja ma konkretny cel

W każdy poniedziałek września wielkopolscy policjanci - razem z dziećmi - będą machać do kierowców. Akcja ma zwiększyć bezpieczeństwo na pasach - zwłaszcza najmłodszych, którzy niedawno wrócili do szkół.

Śmiertelne potrącenie czterolatka na pasach w Wolsztynie, śmierć 17-latki na przejściu w Osieku Małym, 49-latek potrącony w Kaliszu (również na przejściu) - to tylko kilka przykładów wypadków, do których doszło na pasach w minione wakacje. Przykłady niestety można mnożyć. Bo choć zasady ruchu drogowego mówią, że to pieszy na przejściu ma pierwszeństwo, przez nieuwagę kierowców i tak dochodzi do tragedii.

Stąd wziął się pomysł wielkopolskich policjantów, by machać kierującym przejeżdżającym przez pasy i w ten sposób zwracać na pieszych większą uwagę. Nieprzypadkowo wybrano też czas całej akcji na wrzesień, kiedy dzieci wracają do szkoły i ruch jest większy.

- My, dorośli, wchodząc na przejście dla pieszych, często wykonujemy gest podziękowania kierowcy, który zatrzymał się przed pasami. Czasem sami kierowcy, zbliżając się powoli do przejścia, dają znak pieszemu, że może bezpiecznie na pasy wejść. Chodzi o to, żeby te gesty uprzejmości przeniosły się trochę niżej, czyli na dzieci - mówi Maciej Święcichowski z zespołu prasowego Komendy Wojewódzkiej Policji w Poznaniu.

Widoczność to nie tylko odblaski

- Dlatego w każdy poniedziałek września, o jednakowej godzinie (…), wielkopolscy policjanci będą obecni na wszystkich największych, najbardziej uczęszczanych przejściach dla pieszych w okolicach szkół. Razem z dziećmi będą machali do kierowców, przechodząc przez te przejścia. Chcemy pokazać dzieciom, że warto być widocznym na drodze, a ta widoczność nie sprowadza się wyłącznie do noszenia odblasków - dodaje.

Policjant zwraca też uwagę, że dzieci - po dwóch miesiącach wakacji - mogą być nieco roztargnione. Dlatego akcja ma pomóc obu stronom. Kierowcom, by byli bardziej uważni. Ale też dzieciom, by przypominać im, że zanim wejdą na pasy, muszą upewnić się, że nic im nie grozi. - Jeśli do przejścia dla pieszych zbliża się kierowca, to taki gest pomachania ręką i upewnienie się, że kierowca nas widzi, to dla dziecka wyraźny sygnał, że jest bezpiecznie i na pewno może na to przejście wejść - tłumaczy Święcichowski.

Policjant zauważa też, że dzieci zawsze bardzo się cieszą, kiedy kierowcy odpowiadają na ich machanie. To z kolei sprawia, że akcja - oprócz tego, że jest ważna edukacyjnie, jest również zwyczajnie "bardzo sympatyczna". Wielkopolscy policjanci namawiają więc wszystkich, nie tylko dzieci, do przyłączenia się. Bo zwracanie na siebie uwagi w relacji pieszy - kierowca ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa. Pośpiech, roztargnienie, brak wyobraźni czy wręcz wzajemnego zrozumienia - zdaniem naszego rozmówcy - doprowadza do wielu tragedii na drogach, również w rejonie przejść dla pieszych.

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny