Harcerze szukają pieniędzy na remont siedziby. "Na zabytek saperka i kawałek sznurka nie zadziała"

Nigdy nie odmówią pomocy, są wsparciem w wielu akcjach, dzień i noc pomagali na granicy polsko-ukraińskiej od pierwszych dni wojny i nadal pomagają uchodźcom wojennym. Teraz sami proszą o wsparcie. Dom Harcerza w Sanoku na Podkarpaciu jest w zabytkowej - niemal stuletniej - willi. Hufiec nie ma pieniędzy na jej remont, stąd pomysł charytatywnego koncertu, w którym wystąpi dawny harcerz, sanoczanin Artur Andrus. Bilety rozeszły się błyskawicznie.
Zobacz wideo

- Harcerstwo nie jest instytucją, która ma jakieś takie źródła dochodu, które pozwalałyby wezwać kogoś do natychmiastowego przelania dotacji. Muszą sami się tym zająć, ale nie da się tego zrobić w taki sposób gospodarczy typu saperka i kawałek sznurka. To obiekt zabytkowy, który wymaga odpowiedniego podejścia i potrzebni są fachowcy. Sami harcerze mogą pomagać przy porządkowaniu, budowlanych rzeczy nie zrobią - mówi TOK FM Artur Andrus.

Artysta kabaretowy, autor tekstów, radiowiec i konferansjer jest ambasadorem swojego rodzinnego miasta i jest tam bardzo lubiany. Pierwsze sceniczne kroki stawiał właśnie w Sanoku - w ZHP, prowadząc przeglądy twórczości harcerskiej i w II LO, z którym - jako absolwent - cały czas utrzymuje kontakt. Te harcerskie czasy to dla niego kariera zastępcy redaktora naczelnego pisma "Harcerz Sanocki Mały" i redaktora naczelnego kwartalnika "Harcerz Sanocki". - To były czasy, kiedy mi imponowały funkcje i rzeczywiście, jak mi powiedzieli, że mogę być redaktorem naczelnym, to ucieszyłem się, że będę miał jakiś poważny tytuł - wspomina ze śmiechem Artur Andrus. - Od razu powiem, że on z niczym się nie wiązał. Nikt mi bardziej nie salutował do czapki harcerskiej - dodaje.

Artur AndrusArtur Andrus Fot. Mateusz Skwarczek / Agencja Wyborcza.pl

Na pomysł zaangażowania dawnego druha wpadł jego drużynowy sprzed lat, instruktor sanockiego hufca Wacław Bojarski. - Komendantka poprosiła mnie niedawno, żebyśmy coś pomalowali, odświeżyli, odnowili. Emeryci z 2DH im. Aleksandra Kamińskiego "MOUSE" zrobili zrzutę, kupiliśmy sobie farbę i grunty. Stanęliśmy i elegancko pomalowaliśmy kilka pomieszczeń, ale przy okazji zszedłem do piwnic, a tam woda podcieka. Stąd telefon do Artura - opowiada podharcmistrz Wacław Bojarski, dawny drużynowy Andrusa.

Niesamowita willa 

Dom Harcerza w Sanoku to siedziba jednego z najstarszych w Polsce środowisk harcerskich. ZHP działa w tym mieście od ponad 100 lat. Sanoccy harcerze mają swój dom w willi z 1933 roku od końcówki lat 80. ubiegłego wieku. Wtedy miasto przekazało im ten budynek i to wtedy willa przeszła generalny remont. Została też przystosowana do pracy z dziećmi. Wspomnieniem tamtego remontu jest mozaika z lilijką przy wejściu do budynku. Od tego czasu minęło 30 lat.

Mozaika w Domu Harcerza w SanokuMozaika w Domu Harcerza w Sanoku Zdjęcia do materiału dostarczyli: Natalia Sikoń, Wacław Bojarski i Sanocki Skaut

Ostatnie lata to drobne, odświeżające prace, jakie harcerze prowadzili sami. Budynek jest wpisany do rejestru zabytków, a to oznacza, że każdy remont wymaga odpowiedniej dokumentacji, formalnego zgłoszenia i prac pod nadzorem konserwatora. To wiąże się z wyższymi kosztami. - Gdybyśmy mieli zwykły budynek, to byłoby łatwiej i taniej. Samo ogrzewanie to duży koszt, ale to nas nie przeraża. Ten dom jest historią naszego harcerstwa. W rozmowach ze znajomymi, przyjaciółmi z całej Polski, słyszymy, że zazdroszczą nam tego budynku. Nikt nie ma takiej siedziby - mówi podharcmistrz Ryszard Stojowski, zastępca komendantki Hufca ZHP Ziemi Sanockiej. 

>> CZYTAJ TAKŻE: Maluje murale na drewnianych stodołach. "Pamiętam, jak na początku słyszałem, że to duchy"

Budynek potrzebuje intensywnych, kosztownych prac: osuszenia fundamentów, naprawy pękających tynków, termomodernizacji, wymiany ogrzewania i przestarzałych okien z zachowaniem ich zabytkowego charakteru, remontu piwnic i instalacji. Całość może kosztować nawet ok. 1 mln złotych. Szacunkowe koszty pierwszego etapu prac czyli osuszenie fundamentów, to 70 tysięcy złotych. Harcerze chcą też wyremontować schody wejściowe, bo już się sypią i po prostu są niebezpieczne. To dodatkowe 20 tysięcy. - Wnętrze oczywiście pod kontrolą możemy robić sami, staniemy i pociągniemy tymi szpachlami. Kupimy znowu farbę, skrzykniemy instruktorów i coś sobie odświeżymy, ale to będzie miało sens dopiero, kiedy budynek będzie osuszony - mówi Wacław Bojarski.

Dom Harcerza w Sanoku wymaga pilnego remontuDom Harcerza w Sanoku wymaga pilnego remontu Zdjęcia do materiału dostarczyli: Natalia Sikoń, Wacław Bojarski i Sanocki Skaut

Zielony Domek to harcerska oaza w środku blokowiska. - Z tym blokowiskiem to nie przesadzajmy, bo jak ktoś się wychował w blokowiskach Nowej Huty albo Ursynowa, to jakby zobaczył to nasze sanockie "blokowisko", to by powiedział: "wy w willach mieszkacie" - śmieje się Artur Andrus. - Niskie, klimatyczne bloki, ze spadzistymi dachami, ale pomiędzy nimi rzeczywiście jeszcze coś takiego pięknego, jak zabytkowy dom, w którym zamieszkali harcerze - dodaje.

Remontowe marzenia

Harcerzy z Sanoka pytamy o remontowe marzenia. - Druga toaleta z prysznicem. Mamy pomieszczenie, które można by zaadoptować, ale, no właśnie, potrzebne są pieniądze. Na liście marzeń mamy jeszcze suche piwnice, gdzie można by stworzyć miejsce na przykład dla klubów specjalnościowych. Mamy też klub techniczny, który mógłby sobie w jednej z piwnic zrobić warsztat do wykonywania różnych rzeczy. Ale to marzenia - mówi komendantka Hufca ZHP Ziemi Sanockiej, podharcmistrz Maria Kurkarewicz.

- Może sanoczanie, nawet rozsiani po świecie, którzy mieli kontakt z hufcem, przypomną sobie dawne czasy, dawnych instruktorów, którzy dali im trochę radości na obozach, koloniach, rajdach i zechcą wpłacić symboliczne kwoty na konto hufca z dopiskiem: na remont hufca. Nie ma problemu żebyśmy w jakimś miejscu w tym budynku ufundowali tablicę z podziękowaniem dla tych, którzy pozwolą nam zabezpieczyć ten obiekt - mówi Bojarski.

Sanocki hufiec jest miejscem spotkań, nauki, rozwoju dla 200 harcerek i harcerzy. Komenda hufca w każdym tygodniu odbiera telefony od rodziców zainteresowanych wstąpieniem ich dzieci do harcerstwa.

W internecie trwa zbiórka pieniędzy na remont sanockiego hufca.

Dom Harcerza w SanokuDom Harcerza w Sanoku Zdjęcia do materiału dostarczyli: Natalia Sikoń, Wacław Bojarski i Sanocki Skaut

DOSTĘP PREMIUM

WE WSPÓŁPRACY Z