"Olej ropę od Putina, wybierz rower Ukraina". Opolscy rowerzyści jadą dla Ukrainy

W piątek ulicami Opola przejedzie specjalna masa krytyczna. Specjalna, bo rowerzyści chcą w niej wyrazić solidarność z napadniętą przez Rosję Ukrainą. Niebieskie i żółte emblematy mile widziane. Całe wydarzenie odbędzie się pod hasłem "Olej ropę od Putina, wybierz rower Ukraina" i nie jest to pierwsza masa krytyczna, która ma takie motto.
Zobacz wideo

Charakterystyczne motto wraca do Opola po ośmiu latach. - Pierwszą masę krytyczną organizowaliśmy pod tym samym hasłem, również w marcu, ale w 2014 roku, gdy Rosja anektowała Krym. Teraz powtarzamy inicjatywę - tak jak powtarza się atak - mówi nam Piotr Oliwa ze Stowarzyszenia Rowerowego Piasta Opole.

Od tego 2014 roku organizacja zorganizowała już ponad 60 przejazdów rowerowych ulicami Opola, popularyzując przy okazji rower jako miejski środek transportu i zwracając uwagę na potrzeby i prawa rowerzystów. W przejazdach uczestniczą całe rodziny, przy ładnej pogodzie bywało nawet kilkaset osób. W piątek, według prognoz, pogoda też ma być wyśmienita.

Na pewno trzeba zabrać ze sobą światła, bo przejazd będzie odbywać się po zmroku. Rowerowa masa porusza się z prędkością 10-12 km/h, trasa ma 10 km. Można jechać całą rodziną, o ile najmłodsi dotrzymają tempa. Ukraińskie emblematy mile widziane. - Żółty i niebieski to zarówno kolory Ukrainy, jak i Opola, choć w innej kombinacji. To jeszcze bardziej nas zbliża. Dla wszystkich mamy też żółto-niebieskie szprychówki do umieszczenia na kołach - zachęca Piotr Oliwa.

Start wydarzenia w piątek o godzinie 18 spod pomnika "Baby na byku" przy placu Wolności.

To niejedyna rowerowa inicjatywa aktywistów stworzona z myślą o Ukrainie. Od początku marca stowarzyszenie zbiera dziecięce rowerki i przekazuje je uchodźcom. Odzew jest duży, a rowery nie muszą być całkowicie sprawne. W usuwaniu usterek w jednośladach działacze mają spore doświadczenie, bo na co dzień robią to za darmo dla opolan w punkcie znanym jako Rowerownia.

- To społeczny warsztat, który prowadzimy od siedmiu lat. Na miejscu można bezpłatnie naprawić swój rower, z naszą pomocą, używając narzędzi zgromadzonych przez stowarzyszenie. Tutaj też reperujemy dziecięce rowerki dla uchodźców i przekazujemy je dalej - wyjaśnia nasz rozmówca. Jak dodaje, opolanie przekazali dotychczas około 20 rowerów, 30 - wciąż czeka na naprawę. - Nie wiem, kto się bardziej cieszy - ci, którzy oddają rowery czy ci, którzy otrzymują pomoc - podsumowuje Oliwa.

Rowerownia działa przy ul. Krakowskiej 34a, przed przyjazdem najlepiej umówić się za pomocą mediów społecznościowych.

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny