Lublin. Za wodę i odprowadzanie ścieków trzeba będzie zapłacić więcej. "Zmianie uległo otoczenie ekonomiczne"

Anna Gmiterek-Zabłocka
W Lublinie szykują się podwyżki cen wody i ścieków. MPWiK właśnie złożyło do Wód Polskich wniosek o skrócenie obowiązywania obecnej taryfy. Nowa ma zakładać wyższe kwoty o około 30-35 procent. Spółka przekonuje, że - w związku m.in. z inflacją - jej sytuacja jest dramatyczna i stąd taki krok.
Zobacz wideo

Jak informuje rzeczniczka Miejskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów i Kanalizacji Magdalena Bożko, spółka właśnie złożyła do dyrektora lubelskiego oddziału Wód Polskich wniosek o skrócenie okresu obowiązywania obecnej taryfy, zatwierdzonej 6 sierpnia 2021 roku. Taryfa miała obowiązywać przez trzy lata, ale spółka uznała, że przy galopującej inflacji i nowych stawkach za energię nie ma na to szans. 

Wniosek o zmianę taryfy dla zbiorowego zaopatrzenia w wodę i zbiorowego odprowadzania ścieków dotyczy gminy Lublin, gminy Jastków w rejonie ul. Aksamitnej i ul. Ziemskiej, gminy Konopnica i części gminy Głusk. - Zmianie uległo otoczenie ekonomiczne, co spowodowało, że założenia przyjęte przy tworzeniu taryfy diametralnie zmieniły się - mówi Magdalena Bożko. 

O ile miałyby wzrosnąć stawki?

Dziś za metr sześcienny wody mieszkaniec Lublina płaci miesięcznie 4,04 zł. W pierwszym roku obowiązywania nowej taryfy miałby płacić 5,26 zł za metr sześcienny, w drugim roku - 5,41 zł, a w trzecim - 5,61 zł brutto.

W przypadku odprowadzania ścieków dziś płacimy 5,35 zł brutto za metr sześcienny, a po podwyżce ceny byłyby następujące: pierwszy rok - 7,04 zł; drugi rok - 7,14 zł, trzeci rok - 7,46 zł za metr sześcienny ścieków miesięcznie. 

To, o ile wzrosną rachunki poszczególnym osobom, zależy od liczby mieszkańców i zużycia przez nich wody. W Lublinie - według wyliczeń MPWiK - średnie zużycie na osobę to około 3 metry sześcienne wody i 3 metry sześcienne ścieków miesięcznie. Im więcej osób w domu, tym zużywają więcej wody i produkują więcej ścieków. Podwyżka na rachunku wyniesie ok. 30-35 procent. 

Skąd te podwyżki?

Rzeczniczka MPWiK podkreśla, że nowa taryfa wynika m.in. z drastycznych podwyżek cen energii elektrycznej. Firma niedawno rozstrzygnęła przetarg. - Dynamika średniej ceny zakupu energii elektrycznej obowiązująca od 1 lipca 2022 roku do średniej ceny zakupu energii elektrycznej obecnie obowiązującej wynosi 369 procent - informuje Bożko. 

Wzrósł również koszt wywozu i zagospodarowania odwodnionych osadów ściekowych - tu dynamika wzrostu wynosi 260 procent. - W związku z powyższym koszty eksploatacji i utrzymania w zakresie zbiorowego odprowadzania ścieków tylko w pierwszym okresie obowiązywania taryfy są niedoszacowane o ponad 6 milionów złotych - słyszymy w MPWiK. 

"Drastyczny wzrost kosztów utrzymania i eksploatacji powoduje, że Spółce zaczyna brakować środków finansowych na bieżącą działalność i niezbędne inwestycje. W obecnej sytuacji geopolitycznej jest to stan niebezpieczny i niemający wcześniej precedensu" - pisze MPWiK w komunikacie. 

Lublin nie jest na tym polu jedyny

O dramatycznej sytuacji branży już wcześniej pisał prezes Izby Gospodarczej Wodociągi Polskie Krzysztof Dąbrowski. W swoim apelu do sekretarza stanu - pełnomocnika rządu do spraw gospodarki wodą Marka Gróbarczyka - pisał o "dramatycznie i dynamicznie pogarszającej się sytuacji finansowej przedsiębiorstw wodociągowo-kanalizacyjnych w kraju".

"Katastrofalny poziom inflacji, dramatyczny wzrost cen energii, gwałtowny wzrost cen gazu i paliw" - to tylko kilka "drastycznych zmian warunków ekonomicznych", które wskazuje prezes Wodociągów Polskich.

Czy wiesz, że możesz słuchać TOK FM przez internet bez reklam? W Radiu TOK + Muzyka zamiast reklam usłyszysz muzykę. Kup TOK FM Premium w promocyjnej cenie 1 zł za pierwszy miesiąc, później 13,99 zł za każdy kolejny.

Nie czekaj, wypróbuj Radio TOK FM bez reklam!

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny