Tragiczny pożar w Lublinie. "Jedna z osób ratowała się, skacząc z balkonu"

Pożar mieszkania w bloku przy ulicy Sokolej 17 w Lublinie. Doszczętnie spłonęło jedno z mieszkań. Trzeba było ewakuować cały budynek. Jak podaje straż pożarna, trzy osoby nie żyją.

Ogień w mieszkaniu na drugim piętrze pojawił się we wtorek w nocy. Straż dostała sygnał o pożarze o godzinie 22.50. Gdy na miejscu pojawiły się ekipy ratunkowe, cały lokal objęty był płomieniami. - Jedna z osób ratowała się, skacząc z balkonu - mówi nam dyżurny lubelskiej straży. Poszkodowany mężczyzna trafił do szpitala. Po godzinie 9 straż pożarna podała, że zmarł. 

W trakcie akcji gaśniczej strażacy natknęli się na zwłoki dwóch osób - to 53-letnia kobieta i 60-letni mężczyzna. Poza tym trzeba było udzielić pomocy pięciu innym osobom z sąsiednich lokali. Wśród nich znalazły się dzieci. Noc poza domem spędziło 25 ewakuowanych z budynku mieszkańców.

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny