Najpierw były medale od Przemysława Czarnka, dziś jest porażka. Sąd w Lublinie unieważnił uchwały anty-LGBT

Anna Gmiterek-Zabłocka
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie unieważnił dwie uchwały anty-LGBT, które dwa lata temu przyjęli radni województwa lubelskiego oraz powiatu ryckiego. Sąd stwierdził, że uchwały dyskryminują społeczność LGBT i stwarzają atmosferę wykluczenia.
Zobacz wideo

Uchwała anty-LGBT została przyjęta przez samorząd województwa lubelskiego w kwietniu 2019 roku głosami PiS i PSL. Był to jeden z pierwszych tego typu dokumentów w Polsce. 

W uchwale zapisano m.in.: "Staniemy w obronie naszej szkoły i rodziny, dążąc do ich ochrony przed rozprzestrzeniającą się ideologią sprzeczną z chrześcijańskimi wartościami. Nie pozwolimy na stosowanie administracyjnej presji na rzecz stosowania poprawności politycznej (słusznie zwanej 'homopropagandą') w wybranych zawodach (nauczyciele, naukowcy, przedsiębiorcy, prawnicy)".

WSA unieważnia uchwałę

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie właśnie unieważnił uchwałę przyjętą przez lubelskich radnych, a także podobną uchwałę z powiatu ryckiego. Sąd zajmował się nimi na wniosek Rzecznika Praw Obywatelskich. Nie miał wątpliwości, że obydwa dokumenty zostały podjęte bez podstawy prawnej i z rażącym naruszeniem prawa. Bo ani sejmik, ani rada powiatu nie miały kompetencji, by takie decyzje podejmować. 

WSA w Lublinie stwierdził także, że uchwały dyskryminują społeczność LGBT i mają jednoznaczny wydźwięk: władze samorządowe stwarzają atmosferę wykluczenia. Podkreślił także, że przyjmowanie takich uchwał stanowi ryzyko przemocy wobec osób LGBT, bo w uchwałach przedstawia się je jako zagrożenie dla wspólnoty i zło, z którym należy walczyć. 

Sąd zwrócił uwagę także na pojęcie "ideologii LGBT", którym często posługują się zwolennicy uchwał. Wskazał, że to pojęcie puste, bowiem skrót LGBT zawsze odnosi się do ludzi.

 - Fantastyczna wiadomość - tak decyzję sądu o unieważnieniu uchwał skomentował Bartosz Staszewski, aktywista LGBT, organizator pierwszych marszów równości w Lublinie. 

- Bardzo dobre wieści. Chciałabym, aby zatwardziali obrońcy uchwał (...) przeprosili tych, których obrażali, broniąc uchwał anty-LGBT - to z kolei zdanie radnej lubelskiego sejmiku Bożeny Lisowskiej z Koalicji Obywatelskiej, która od początku była przeciwko przyjmowaniu takich dokumentów. 

Do sprawy odniósł się także w mediach społecznościowych adwokat Bartosz Przeciechowski z Lublina, z zarządu Stowarzyszenia im. Profesora Zbigniewa Hołdy (stowarzyszenie przystąpiło do sprawy po stronie RPO). "Wyrok stwierdzający nieważność uchwały Sejmik Województwa Lubelskiego przynajmniej w części naprawia hańbę, jaką było podjęcie tej dyskryminacyjnej uchwały" - napisał mecenas.

Sprawa uchwał anty-LGBT od początku budziła na Lubelszczyźnie kontrowersje. Przyjmowanie takich dokumentów wspierał ówczesny wojewoda lubelski, dziś minister edukacji, Przemysław Czarnek. Niedługo po przyjęciu kontrowersyjnej uchwały przez lubelski sejmik, wręczył samorządowcom medale za walkę z "idelogią LGBT".

Dowodził wtedy m.in., że "ideologia ta zagraża polskiej rodzinie, której funkcją jest m.in. rodzenie dzieci". W maju 2019 roku medale trafiły do samorządowców z dziewięciu samorządów w województwie lubelskim, w tym do zarządu powiatu świdnickiego (pierwsza podjęta uchwała) i do radnych z sejmiku województwa lubelskiego.

Dziś formalnie uchwała anty-LGBT z kwietnia 2019 roku nie obowiązuje. Radni, wspólnie z zarządem województwa, zmienili swoją decyzję, głównie w obawie przed utratą środków z Unii Europejskiej. Pieniądze z Regionalnego Programu Operacyjnego na lata 2014-2020 były zagrożone, bo Komisja Europejska nie chciała wspierać regionów, które przyjęły dyskryminujące uchwały i stanowiska. Dziś tego zagrożenia nie ma, bo uchwała została zmieniona. Zarząd województwa przekazał KE, że "zawsze stoi na straży wolności, tolerancji i ochrony przed dyskryminacją, w szczególności ze względu na płeć, rasę (...) lub orientację seksualną". 

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny