"Załatw to na mieście!". W Warszawie ruszają z akcją otwartych toalet dla mieszkańców

Śródmiejskie urzędy, biblioteki, ale także i lokale gastronomiczne otwierają bezpłatnie swoje toalety. - To kwestia dostępności, bezpieczeństwa i godności mieszkańców. Chodzi o to, aby każdy miał świadomość, że wychodząc z domu, będzie mógł bezpłatnie skorzystać z toalety, jeśli taka potrzeba się pojawi - mówi burmistrz dzielnicy Śródmieście Aleksander Ferens.
Zobacz wideo

Śródmieście - jako pierwsza dzielnica w Warszawie - wzięło udział w akcji, którą stworzyła Fundacja Na Miejscu. Kampania "Załatw to na mieście" jest też pierwszą tego typu kampanią w Polsce. Jej założenie jest proste: miejsca, które zdecydują się otworzyć swoje toalety dla mieszkańców, będą miały na drzwiach niebieską naklejkę z jasnym komunikatem: "Tu możesz skorzystać z toalety".

- Te toalety są. Chodzi o to, że chcemy je udostępnić ludziom - mówi Marta Trakul-Masłowska z Fundacji Na Miejscu. - Po co budować drogie publiczne szalety, jeśli można po prostu otworzyć miejsca, które już są? To jest i ekonomiczne, i ekologiczne - dodaje.

Akcja zakłada, że do miejsca, które bierze w niej udział, można wejść i skorzystać z toalety. Co ważne - bez pytania. Głównie wśród starszych osób to ostatnie wiąże się bowiem z pewnym poczuciem wstydu lub dyskomfortu.

Już teraz drzwi swoich toalet otworzyły wszystkie urzędy i biblioteki w Śródmieściu. Jednak w dzielnicy działa ponad 700 lokali usługowych. Fundacja i urząd wyślą najemcom pisma informujące o akcji. - Nawet jeśli zgłosiłoby się 10 procent lokali, to i tak mielibyśmy takich miejsc 70 - zwraca uwagę Trakul-Masłowska.

"Dość traumatyczna przygoda"

- Historie o braku dostępnej toalety można mnożyć. Sama miałam taką dość traumatyczną przygodę - powiedziała silver influencerka Mądra Babcia, która zaangażowała się w kampanię. - Jechałam samochodem i poczułam, że muszę natychmiast skorzystać z toalety. Zatrzymałam się na światłach awaryjnych, na przystanku autobusowym, obok jednego z lokali znanej sieci fast food. Wpadłam do tego lokalu, ale okazało się, że toaleta jest tylko na kod z paragonu. Na szczęście pani, która wychodziła z toalety, zobaczyła, że mam przerażenie w oczach i po prostu nie zamknęła za sobą drzwi, wpuszczając mnie tam. Gdyby to się nie wydarzyło, skompromitowałabym się kompletnie - opowiedziała.

Śródmieście proponuje lokalom, które wezmą udział w tej akcji, zniżki w czynszu. Może to zrobić, bo od 2011 roku w dzielnicy obowiązuje uchwała o zniżkach dla lokali usługowych, które udostępniają toalety za darmo każdemu.

Dlaczego to takie ważne? Organizatorzy akcji przekonują, że są osoby, które wiedzą, że jeśli w drodze do parku, teatru czy kina nie znajdą toalety - ograniczają swoje wyjścia, rezygnują z aktywnego trybu życia. Problem ten w szczególności dotyczy seniorów, kobiet w ciąży albo rodziców z małymi dziećmi oraz osób, które mają problemy zdrowotne. - Są też starsze osoby, które wiedzą, że jeśli mają wyjść z domu, a na ich trasie nie będzie toalety, to ograniczają przyjmowanie płynów, a to ma katastrofalne skutki zdrowotne - dodaje Mądra Babcia.

Fundacja Na Miejscu chce rozwijać akcję także w innych miastach. Na razie jednak wprowadza dwumiesięczny program pilotażowy w warszawskim Śródmieściu.

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny