Gronkiewicz-Waltz i Kliczko Honorowymi Obywatelami Warszawy. Nie obyło się bez awantury

Rada Warszawy zdecydowała w czwartek o nadaniu tytułu Honorowego Obywatela stolicy Hannie Gronkiewicz-Waltz i merowi Kijowa Witalijowi Kliczce. Głosowanie zostało poprzedzone awanturą. Część radnych nie zgadzała się na to, by była prezydent otrzymała wyróżnienie.
Zobacz wideo

Kandydaturę byłej prezydent Hanny Gronkiewicz-Waltz zgłosili radni klubu Koalicji Obywatelskiej, drugą - Witalija Kliczki - zaproponowali radni Prawa i Sprawiedliwości. Decyzją KO, nad obydwoma kandydaturami radni musieli głosować łącznie. To uniemożliwiło zajęcie różnych stanowisk wobec zgłoszonych propozycji i wywołało sprzeciw opozycji.

- Rozumiem, że chcecie z radnych uczynić maszynkę do głosowania, ale jest to niegodne i niedemokratyczne. (...) Honorowe Obywatelstwo powinno łączyć warszawiaków. Tymczasem co zrobiła Platforma? Zgłosiła kandydaturę Hanny Gronkiewicz-Waltz - osoby, która jest politycznie odpowiedzialna za dziką reprywatyzację i to rok po tym, kiedy to wyróżnienie otrzymała Jolanta Brzeska, ofiara tej reprywatyzacji - powiedział radny Prawa i Sprawiedliwości Wiktor Klimiuk.

Przeciwni działaniu KO byli też radni Lewicy. Agata Diduszko-Zyglewska powiedziała, że nie weźmie udziału w głosowaniu ze względu na - jak to ujęła - "jego niedemokratyczny charakter". Później napisała na Twitterze, że "po dzisiejszym haniebnym zachowaniu radni KO stracili mandat do krytykowania PiS-u. Używają tych samych metod kneblowania krytyki".

Wniosek w sprawie kandydatury Gronkiewicz-Waltz jako Honorowej Obywatelki Warszawy uzasadniała przewodnicząca rady miasta Ewa Malinowska-Grupińska (PO). - Prezydenturę Hanny Gronkiewicz-Waltz, po trzech kadencjach, pozytywnie ocenia ponad 60 procent mieszkańców. Warszawianki i warszawiacy byli świadkami tego, jak zmienia się Warszawa. Widzieli ciężką pracę i konsekwentne działanie w pracy pani profesor - mówiła Malinowska-Grupińska.

Kontrowersji nie było w przypadku kandydatury Witalija Kliczki. W uzasadnieniu przywołano jego sukcesy jako światowej sławy pięściarza. Wskazano, że atrybuty, które zdobył podczas kariery sportowej, wykorzystał później w polityce. Kliczko - jak podkreślono - po najechaniu Rosji na Ukrainę wykazywał się olbrzymią odwagą oraz determinacją do tego, aby odepchnąć agresora. "Witalij Władimirowicz Kliczko, jako mer Kijowa, stał się symbolem ruchu oporu podczas wojny na Ukrainie" - podkreślono w uzasadnieniu.

Radni opuszczają głosowanie

W związku z decyzją, by obie kandydatury rozpatrywać łącznie, część radnych PiS i dwoje radnych z Lewicy w ogóle nie wzięło udziału w głosowaniu. Ostatecznie za nadaniem tytułów Honorowych Obywateli Gronkiewicz-Waltz i Kliczce było 38 radnych, jeden radny PiS się wstrzymał, a 19 radnych nie oddało głosu.

Fala krytyki

Decyzja stołecznych radnych w sprawie Hanny Gronkiewicz-Waltz odbiła się szerokim echem w mediach społecznościowych. Głos zabrał między innymi miejski aktywista Jan Śpiewak. "Stało się. Rafał Trzaskowski dał Hannie Gronkiewicz-Waltz tytuł honorowego obywatela Warszawy. Splunął w twarz wszystkim ofiarom reprywatyzacji" - napisał na Twitterze.

"Rada Warszawy za nadaniem Honorowego Obywatelstwa Hannie Gronkiewicz-Waltz? To upokorzenie ludzi, którzy stracili dobytek życia i byli wyrzucani z domów w wyniku afery reprywatyzacyjnej, którą ta Pani firmowała. Skandal!" - napisał poseł PiS i były rzecznik rządu Rafał Bochenek.

Wyniki głosowania komentowało też stowarzyszenie Miasto Jest Nasze. "Rada Warszawy głosami Koalicji Obywatelskiej przegłosowała Honorowe Obywatelstwo miasta dla Hanny Gronkiewicz-Waltz. Tytuł przyznano osobie współodpowiedzialnej za dziką reprywatyzację w stolicy. By rozmyć sprawę, kandydaturę głosowano w jednej uchwale z kandydaturą Mera W. Kliczki" - napisali aktywiści.

Sama była prezydent Hanna Gronkiewicz-Waltz na Twitterze skomentowała krótko: "Serdecznie dziękuję Radnym m.st. Warszawy za przyznanie mi tego szczególnego odznaczenia, jakim jest Honorowe Obywatelstwo Warszawy". Tytuły Honorowych Obywateli oficjalnie zostaną nadane na uroczystej Radzie Warszawy 31 lipca.

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny