Warszawa gotowa na przyjęcie uchodźców z Ukrainy? Wskazano kilkadziesiąt miejsc

Warszawa wskazała 30 miejsc, w których można lokować potencjalnych uchodźców z Ukrainy - dowiadujemy się w stołecznym ratuszu. To odpowiedź na apel wojewody o organizację infrastruktury na wypadek zwiększonej liczby migrantów uciekających przed konfliktem na wschodzie.
Zobacz wideo

Wojewodowie, razem z samorządami, przygotowują miejsca dla ukraińskich uchodźców. To na wypadek zaognienia konfliktu z Rosją. Apel w tej sprawie wystosował również wojewoda mazowiecki Konstanty Radziwiłł.  Wójtowie, burmistrzowie i prezydenci miast na Mazowszu otrzymali pismo z "pilną prośbą o wskazanie listy obiektów, które mogą zostać przeznaczone do ewentualnego kwaterowania cudzoziemców". 

Miejsca mają być tak dobrane, by ich przygotowanie nie trwało dłużej niż dwie doby. Chodzi między innymi o hotele, internaty, schroniska, hale czy różnego rodzaju ośrodki, w których można by szybko i bezpiecznie umieścić potrzebujących. Dodatkowo wojewoda mazowiecki - w apelu do samorządów - miał zaznaczyć, że potrzebne są też nazwy i adresy firm świadczących usługi transportu osób.

Warszawa wstępnie wskazała 30 takich miejsc

Stołeczny ratusz - w odpowiedzi na pytania reportera TOK FM dotyczące przygotowania stolicy do przyjęcia uchodźców - podaje: "Warszawa otrzymała kilka pism w tej sprawie, na wszystkie na bieżąco odpowiadamy. Wskazaliśmy około 30 miejsc, które mogą być wykorzystane dla lokowania uchodźców". "Wojewódzkie Centrum Zarządzania Kryzysowego będzie weryfikować te miejsca, podobnie jak te wskazywane przez inne samorządy i zdecyduje o włączeniu ich do swoich planów" - informują urzędnicy.

Jeśli chodzi o szczegóły dotyczące ewentualnego rozlokowywania uchodźców, urząd miasta odsyła w tej sprawie do urzędów i jednostek administracji rządowej. To ona ma odpowiadać za całą akcję.

Na razie nie ma informacji o tym, czy i jak zostanie opłacona procedura lokowania uchodźców. Koszty tej operacji ze strony samorządów - o co pytaliśmy także w stołecznym ratuszu - na razie nie są znane.

Prezydent Trzaskowski w Kijowie

We wtorek prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski oraz burmistrz czeskiej Pragi Zdenek Hrib mają udać się do Kijowa. O wyjeździe Trzaskowski poinformował w mediach społecznościowych. Włodarze jadą tam w imieniu Paktu Wolnych Miast. Na miejscu mają spotkać się z merem Kijowa Witalijem Kliczko. "W tym trudnym czasie jesteśmy solidarni z Ukrainą" - napisał na Twitterze prezydent stolicy.

Szef MSWiA Mariusz Kamiński potwierdził, że wojewodowie mają zadanie wskazać miejsca dla uchodźców z Ukrainy. "To oczywiste, że (...) przygotowujemy się na różne scenariusze" - podał. 

W kilku miastach w Polsce apel władz spotkał się z bardzo szybkim odzewem. Przykładem może być Elbląg, którego włodarze podali, że są w stanie wygospodarować 420 miejsc - w salach gimnastycznych przy szkołach. Olsztyn z kolei zarezerwował 60 miejsc w hotelach.

W związku ze zwiększeniem napięcia w regionie do opuszczenia Ukrainy i niepodróżowania do tego państwa wezwały swoich obywateli rządy Włoch, Holandii, Belgii, Szwecji i Hiszpanii. Podobne komunikaty już wcześniej wydały rządy m.in. USA, Wielkiej Brytanii, Łotwy, Norwegii, Japonii, Kanady i Izraela.

>> Więcej o napięciach na linii Ukraina - Rosja czytaj tu <<

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny