Stanie na głowie i sesje zdjęciowe na środku ekspresówki. Pierwsze dni nowego tunelu POW

Ponad 4,5 tys. kierowców przekroczyło dozwoloną prędkość w nowo otwartym tunelu Południowej Obwodnicy Warszawy na Ursynowie. Drogowcy przekazali nam właśnie pierwsze dane. Kamery działające w tunelu zarejestrowały też dość niecodzienne sceny.
Zobacz wideo

Jak przekazuje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad, jeden z kierowców tak ucieszył się z otwarcia najdłuższego w Polsce tunelu, że - dosłownie - stanął na głowie. Problem w tym, że zrobił to na jednym z pasów podziemnej ekspresówki. Rzeczniczka warszawskiego oddziału GDDKiA Małgorzata Tarnowska podaje też inne przykłady nieodpowiedzialnych zachowań.

 - Już pierwszej nocy po oddaniu tunelu POW do ruchu, kamery zarejestrowały sesję zdjęciową z udziałem trzech pojazdów. Dzień później rozmowy na pasie awaryjnym, a w okresie świątecznym kolejnych kilka niebezpiecznych zdarzeń: od zatrzymania pojazdu tuż przed wyjazdem z tunelu, przez zatrzymanie za sprawą potrzeby fizjologicznej dziecka, po nocną akcję z zablokowaniem wjazdu od strony Wilanowa na zrobienie… sesji zdjęciowej wewnątrz tunelu - wylicza.

Stąd apele drogowców, by kierowcy i ich pasażerowie przestrzegali podstawowych zasad bezpieczeństwa i nie narażali innych na utratę zdrowia lub nawet życia. - Ich poczynania rejestrują kamery systemu zarządzania tunelem. Obraz z kamer wyświetlany jest na monitorach Centrum Zarządzania Tunelem, które pracuje 24 godziny na dobę, siedem dni w tygodniu. Jest także zapisywany przez system monitoringu. Każde zatrzymanie pojazdu czy też pojawienie się pieszego wzbudza alarm systemu. Filmy oraz zdjęcia dokumentujące naruszenie prawa będą przekazywane policji - zastrzega Małgorzata Tarnowska.

Prawie 5 tysięcy zdjęć

Na pamiątkowe zdjęcia mogą liczyć też kierowcy, którzy przekroczyli prędkość. Z danych przekazanych nam przez rzeczniczkę Głównego Inspektoratu Transportu Drogowego Monikę Niżniak wynika, że od 20 grudnia do sylwestra tunelem za szybko przejechało aż 4623 kierowców. Więcej - bo 2737 - w kierunku Poznania. W kierunku Terespola kamery zarejestrowały 1886 naruszeń.

 - Zdecydowana większość przyłapanych kierowców, 65 procent, przekroczyła prędkość w najniższym progu, czyli między 11 a 20 kilometrów na godzinę - mówi Monika Niżniak. Rzeczniczka dodaje jednak, że zdarzają się też brawurowi kierowcy. - Mamy 59 przypadków ekstremalnej jazdy, kiedy kierowcy przekroczyli prędkość o co najmniej 50 kilometrów na godzinę - podaje. W przypadku wszystkich naruszeń trwają teraz postępowania weryfikacyjne, które mogą zakończyć się mandatami karnymi.

Przypomnijmy - tunel Południowej Obwodnicy Warszawy został otwarty 20 grudnia. - To najnowocześniejszy i najdłuższy tunel w Polsce; to pewnego rodzaju symbol połączenia Polski wschodniej i Polski zachodniej - zachwalał premier Mateusz Morawiecki. Oddanie do użytku inwestycji było wielokrotnie przekładane. Według pierwotnych planów - miała być gotowa już w sierpniu 2020 roku. 

Pomiary trwają też na S8

Warto przypomnieć, że odcinkowe pomiary prędkości równolegle trwają też na północnym odcinku obwodnicy, czyli na trasie S8. Tu - od 23 listopada - kamery zarejestrowały blisko 17 tysięcy przypadków przekroczenia prędkości. W tym przypadku połowa zdarzeń dotyczyła przekroczeń do 20 kilometrów na godzinę. Są też jednak niechlubni rekordziści.

- Niestety wciąż mamy do czynienia z kierowcami, którzy kompletnie ignorują przepisy i ryzykują życiem swoim i innych. Jeden z nich 26 listopada na odcinku między węzłem Warszawa Zachód a Blizne-Łaszczyńskiego, przy ograniczeniu do 120 kilometrów na godzinę, miał na liczniku aż 187 kilometrów na godzinę. W związku z tym przekroczył dozwoloną prędkość o 67 kilometrów na godzinę - mówi rzeczniczka GITD.

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny