Pies w nagrzanym samochodzie. Mieszkanka Bielska-Białej nie przeszła obojętnie

Mieszkanka Bielska-Białej zainterweniowała, kiedy zobaczyła, że w rozgrzanym samochodzie zamknięto psa. Zwierzę zostało uwolnione przez straż miejską. Przed nami kolejna fala upałów. Pozostawienie czworonoga w rozgrzanym aucie może się skończyć nawet śmiercią zwierzaka.
Zobacz wideo

Wszystko działo się przy ulicy Cyniarskiej. Jedna z mieszkanek zauważyła, że w zamkniętym samochodzie znajduje się pies. I choć w aucie uchylono okno, temperatura tego dnia była bardzo wysoka, a pojazd stał w pełnym słońcu. Zwierzę było wyraźnie osłabione. Kobieta poprosiła o interwencję straż miejską. Funkcjonariuszce udało się wydostać z samochodu psa. Wkrótce na miejscu pojawił się też jego właściciel. Sprawę przekazano na policję. Obecnie prowadzone są czynności sprawdzające.

- Nie przypominam sobie podobnej interwencji. To pierwszy taki zgłoszony nam przypadek, przynajmniej od pięciu czy sześciu lat, gdy ktoś dostrzegł niebezpieczeństwo grożące zwierzakowi pozostawionemu w nagrzanym aucie - powiedział nam Komendant Straży Miejskiej w Bielsku-Białej Grzegorz Gładysz.

Nie wolno zostawiać zwierząt w samochodzie

Na szczęście opisywana interwencja zakończyła się dobrze. Pies został szybko uwolniony z zamkniętego pojazdu i napojony. Przed nami jednak kolejna fala upałów - należy pamiętać o tym, że nie wolno zostawiać zwierząt w nagrzanych samochodach nawet na chwilkę. Wystarczy kilka minut, aby samochód stojący na słońcu zamienił się w piekarnik. 

Podobnie jak człowiek, zwierzę może dostać udaru. Może też mieć choroby, których właściciel psa może nawet nie być świadomy. W efekcie pozostawienie zwierzęcia w rozgrzanym pojeździe może się skończyć nawet śmiercią pupila. Ważne też, by reagować, jeśli widzimy, że taka sytuacja ma miejsce - podobnie jak zareagowała mieszkanka Bielska-Białej.

- My jako schronisko staramy się edukować społeczeństwo, by w nagrzanym samochodzie nie zostawiać zwierząt. Mam nadzieję, że ten incydent był tylko jednorazowy i więcej się nie zdarzy - mówi Barbara Osińska, pracownica Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt "Reksio" w Bielsku-Białej. Jak informuje nas Katarzyna Chrobak z Komendy Miejskiej Policji w Bielsku-Białej, osobie, która pozostawi zwierzę zamknięte w samochodzie w upalny dzień, może grozić kara do 3 lat pozbawienia wolności. 

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny