Na Dolnym Śląsku migrantki uczą się samodzielności. W duetach z polskimi seniorkami

Gdy w czasie projektu wspierającego migrantki żyjące w mniejszych miejscowościach Dolnego Śląska wybuchła wojna w Ukrainie, wrocławskie Stowarzyszenie Nomada zareagowało natychmiast. Tym sposobem Ukrainki wspierane przez polskie seniorki ruszyły na pomoc rodaczkom uciekającym przed konfliktem w ojczyźnie.

Projekt "Nasze prawa, nasza sprawa" jest realizowany przez Stowarzyszenie Nomada, wspólnie ze Stowarzyszeniem Dolnośląski Kongres Kobiet. Założenie było takie, by pomóc odnaleźć się w polskiej rzeczywistości mieszkającym na Dolnym Śląsku migrantkom i ich rodzinom. 

Projekt realizowany jest w powiatach oławskim, oleśnickim i dzierżoniowskim oraz w mieście Wałbrzych. Właśnie tam powstały duety złożone z polskiej seniorki i kobiety z Ukrainy, które wspólnie organizują konkretne działania. Chodzi m.in. o bezpłatne poradnictwo prawne dla migrantek i migrantów, szkolenia antydyskryminacyjne i podnoszące kompetencje międzykulturowe dla kadry pedagogicznej w powiatach objętych projektem czy szkolenia z zakładania i funkcjonowania organizacji pozarządowych i aktywizmu obywatelskiego. Założenie było takie, by doświadczenie aktywistów działającego we Wrocławiu Stowarzyszenia Nomada wykorzystać także w mniejszych miejscowościach.

Jednak wojna spowodowała, że projekt trzeba było nieco zmodyfikować, bo nagle w tych małych dolnośląskich miejscowościach pojawiła się rzesza uciekających przed wojną kobiet z Ukrainy. - Nasze duety od razu ruszyły do działania - mówi Agnieszka Szczepaniak ze Stowarzyszenia Nomada. 

- Panie zaczęły organizować m.in. własne kursy języka polskiego, wycieczki dla ukraińskich dzieci, ale też włączyły się w to, co lokalnie robią same gminy. Ważne jest, że w tym duecie jedna osoba zna język ukraiński, może być łącznikiem w kontaktach z Polakami w różnych sprawach - dodaje Szczepaniak. 

"Chodzi o to, by coś nam wspólnie wyszło"

- Jako stowarzyszenie, które od lat wspiera uchodźców i uchodźczynie, wiemy, że wspólne przebywanie w kuchni sprzyja otwieraniu się, opowiadaniu historii, wspominaniu, mówieniu o planach na przyszłość - to po prostu działa - mówi Agnieszka Szczepaniak. Jak dodaje, przy integracji niezwykle ważny jest też sport. - Bo na bieżni czy na boisku zanikają różnice kulturowe i językowe, mija stres. A chodzi przecież o to, by coś nam wspólnie wyszło, by coś wspólnie stworzyć. Dlatego działajmy: gotujmy wspólnie i grajmy wspólnie w piłkę czy biegajmy - dodaje aktywistka Nomady. 

Seniorki z dolnośląskich małych miejscowości bardzo się w ten projekt zaangażowały. - Mają w sobie bardzo duży zapał, do tego ogromne pokłady wyczucia i taktu. To niezwykle ważne w tej sytuacji. To jest coś, czego wielu z nas uczy się na kursach i warsztatach - mówią wolontariusze. - Seniorki to bardzo duży potencjał, jeśli chodzi o pomoc w adaptacji i integracji osób z Ukrainy. Musimy go dostrzec, docenić i umieć wykorzystać - dodaje Agnieszka Szczepaniak. 

W ramach projektu "Nasze prawa, nasza sprawa" przewidziano również m.in. kampanię społeczną o tematyce praw migrantów i migrantek, zarówno w social mediach, jak i w mediach lokalnych. Finalnie Stowarzyszenie Nomada przygotuje raport, w którym pokaże potrzeby i trudności osób ze społeczności migranckich w konkretnych miejscowościach. W raporcie znajdą się też przykłady dobrych praktyk.  

Projekt finansowany jest z Funduszy EOG w ramach Programu Aktywni Obywatele - Fundusz Regionalny. 

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny