Zatłoczone szlaki i pełne parkingi? Nie tym razem. W Bieszczadach nie spodziewają się tłumów w majówkę. Dlaczego?

Majówka w Bieszczadach od lat wyglądała tak samo: parkingi pełne, szlaki zatłoczone, a w hotelach i pensjonatach brak wolnych miejsc. Czyżby w tym roku miało być inaczej? Kapryśna pogoda i bliskość granicy z Ukrainą sprawiają, że długi weekend w górach zapowiada się bez hałasu i tłumów.
Zobacz wideo

W górach dzisiaj cisza i spokój. Na szlakach prawie pusto - idealne warunki do wędrówek z plecakiem. - Tak wyglądały Bieszczady kilkadziesiąt lat temu - mówi nam Przemysław Wasiak, zastępca dyrektora Bieszczadzkiego Parku Narodowego. Wszystko wskazuje na to, że podczas tegorocznej majówki też nie będzie tłoczno. Niskie temperatury i deszcz skutecznie odstraszyły turystów. Wiele osób decyzje o wyjeździe podejmuje w ostatniej chwili i uzależnia ją właśnie od pogody. - Dla wykwalifikowanych turystów to nie przeszkoda, ale ci, którzy chcą tylko pospacerować i pooddychać świeżym powietrzem, będą gór unikać - dodaje Wasiak. 

Drugim powodem, dla którego turystów w tym roku może być mniej, jest bliskość granicy z Ukrainą i strach przed wojną. - Dotyczy to głównie osób, które przyjeżdżają z dziećmi. A to spora grupa - przyznaje Przemysław Wasiak. Zagrożenia nie ma, ale jest lęk i niepewność, która przekłada się na pustkę w hotelach i pensjonatach.

Rozwaga przede wszystkim

Wszystkie szlaki turystyczne na terenie parku są dostępne, ale w górnych partiach gór zalega jeszcze śnieg - Szczególnie na północnych zboczach jest go sporo, w niektórych miejscach zaspy mają do dwóch metrów - ostrzega nasz rozmówca. Wybierając się w góry, trzeba pamiętać o możliwym załamaniu pogody. Odpowiedni ubiór to podstawa. Warto mieć też ze sobą kanapki, czekoladę, termos z gorąca herbatą i naładowany telefon komórkowy z aplikacją „Ratunek".

Bilety najprościej kupić przez platformę e-parki. - Zasięg na terenie parku nie jest najlepszy, lepiej więc zaopatrzyć się w bilety wcześniej, a potwierdzenie zakupu mieć ze sobą - wyjaśnia Wasiak. Wejściówki można również kupić w 20 punktach informacyjno-kasowych przy wejściach na szlaki. Warto jednak mieć wtedy przygotowaną gotówkę. Terminale płatnicze nie wszędzie są i nie zawsze działają.  

Cisza, spokój, budząca się do życia przyroda na połoninach i prawie puste szlaki. - Bieszczady są wyjątkowo piękne o tej porze roku i bezpieczne. Zapraszamy do nas - zachęca nasz rozmówca.

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny