Lekcja WF na górskim szlaku? To pierwsza taka szkoła w Polsce. "Całą noc się nad tym głowiłem"

Na styku Pienin, Gorców i Beskidu Sądeckiego powstała pierwsza w Polsce szkoła pod patronatem PTTK, z klasą o profilu turystyczno-krajoznawczym. - Ma dawać mocne podstawy do zdobywania uprawnień przewodnickich i instruktorskich - mówi jej dyrektor. W kuratorium oświaty lobbuje też za nietypowymi lekcjami WF.
Zobacz wideo

Starania o otwarcie tej placówki zaczęły się już wiosną ubiegłego roku. Starosta z Nowego Targu napisał do dyrekcji Liceum Ogólnokształcącego im. Stefana Żeromskiego w Krościenku nad Dunajcem pismo, że powinna zastanowić się nad funkcjonowaniem swojej szkoły w najbliższych latach. - Całą noc się nad tym głowiłem - wspomina dyrektor placówki Robert Dębski. - A że dobre pomysły rodzą się w górach, to rano spakowałem plecak i wybrałem się w Beskid Sądecki. Pomiędzy Koziarzem a Dzwonkówką uświadomiłem sobie, że wystarczy tylko połączyć dwie moje pasje: góry z edukacją - dodaje.

Efektem tej górskiej wędrówki jest porozumienie, w wyniku którego LO otrzymało patronat PTTK, a w konsekwencji stworzona zostanie pierwsza w Polsce klasa o profilu turystyczno-krajoznawczym. Z rozszerzonymi językami obcymi: angielskim i niemieckim, rozszerzoną geografią oraz przedmiotami związanymi z przyrodą regionu. - Będzie dawała mocne podstawy do zdobywania dalszych uprawnień przewodnickich i instruktorskich - mówi dyrektor.

Trwają jeszcze rozmowy z kuratorium oświaty, by zmienić formułę wychowania fizycznego. Dyrektor, zamiast zajęć w zamkniętej sali gimnastycznej, chciałby wprowadzić do programu wycieczki. Na początek po Gorcach, Beskidzie Sądeckim i Pieninach.

Żeby trafić do tej turystyczno-krajoznawczej klasy, trzeba uzyskać określoną liczbę punktów rekrutacyjnych i kochać góry. Nabór rusza w kwietniu. Miejsc jest 30. - Mamy doskonałą kadrę nauczycieli, wśród nich pasjonatów gór, przewodników turystyki pieszej oraz rowerowej, instruktorów narciarskich, snowboardowych czy wspinaczkowych - zachęca Dębski.

Cudze chwalicie, swego nie znacie

Wydawać by się mogło, że w położonym w samym sercu gór Krościenku nad Dunajcem turystyki promować nie trzeba. Zaprzecza temu Marek Misztal, prezes pienińskiego Oddziału PTTK w Szczawnicy. - Wielu mieszkających tu młodych ludzi nie wie, jak nazywają się okoliczne szczyty, nie zna szlaków, często musimy młodzież namawiać do wędrowania po górach, do poznawania tego, co nas otacza - mówi.

Oddział PTTK w Szczawnicy jest najstarszym oddziałem w Polsce. Niedługo będzie obchodził 130-lecie. - Jesteśmy najstarsi, ale nie zgrzybiali - śmieje się prezes Misztal. - Chcemy młodzież oderwać od komputera, zachęcić do wyjścia na zewnątrz, do poznania tego, co znać powinni, a przy okazji uzmysłowić im, że wędrówki po górach mogą być też źródłem dochodu - dodaje.

DOSTĘP PREMIUM

Serwis informacyjny